Jesteś wRadni / Ankieterzy w gminie czyli jak Wójt sprawdza poparcie przed wyborami samorządowymi

Ankieterzy w gminie czyli jak Wójt sprawdza poparcie przed wyborami samorządowymi


Data publikacji 13 sierpień 2010 Ankieterzy w gminie czyli jak Wójt sprawdza poparcie przed wyborami samorządowymi RSS

Otrzymujemy wiele sygnałów od mieszkańców w sprawie ankieterów, którzy pukają od drzwi do drzwi i proponują wypełnienie ankiety w sprawie najważniejszych spraw w gminie Dopiewo.

Jak pisze pani Ania z Palędzia, zadzwonił do moich drzwi młody człowiek i zapytał, czy chciałabym odpowiedzieć na kilka pytań.

W pierwszej części jednostronicowej ankiety padają pytania o ważność problemu typu komunikacja, transport publiczny, przedszkola. Ankieter pyta także o to jaki jest największy wg nas problem w naszej miejscowości oraz najbliższym sąsiedztwie.

W drugiej części mamy do czynienia z klasycznym sondażem przedwyborczym. Pada pytanie czy znasz nazwisko obecnego wójta oraz jak oceniasz jego pracę. Najważniejsze pytanie tej ankiety to kwestia czy zagłosujesz ponownie na obecnego wójta (tak, nie, nie wiem, nie powiem).

Jest także badanie pod kątem czytelnictwa lokalnej prasy (którą lokalną gazetę Pan/Pani czyta...).

Ankieta jest rzekomo anonimowa, mimo to ankieter zapisuje adres respondowanego. Pyta także, czy chcemy otrzymywać nowości od wójta drogą e-mailową.

Portret użytkownika Azazello

Nie!!! Przecież to jest jak w jakiejś republice bananowej!!! A już najbardziej wkurza fakt zapisywania adresu!!! Z jakiej paki? APEL DO WSZYSTKICH!!! Teraz nie wpuszczajmy ankieterów, a w czasie wyborów panu Andrzejowi S. powiedzmy zgodne WYP...!!! Czas oderwać .... od koryta!!!

I kto za to płaci? Pani płaci, Pan płaci.. Społeczeństwo.
Taki sondaż to koszt zapewne kilkunastu tysięcy złotych. Te pieniądze można było zdecydowanie lepiej wykorzystać.

Proponuję dodać pytania:
1. Czy zna Pan/i rozmiar buta Wójta?
2. Czy chce Pan/i aby Wójt za gminne pieniądze w tym roku tkże wydał przed wyborami samorządowymi płytę CD wychwalającą jego wspaniałą pracę?
3. Czy 18 lat na stanowisku Wójta to Pana/i zaniem nie za dużo?

U mnie też był pan ankieter, był bardzo oddany swojej roli i nie dał się pociągnąć za język Smile) Nie ma co się gorączkować, wiadomo że podobne zagrywki jeszcze przed nami, najsmutniejsze jest to że to idzie ze wspólnej kasy a na każdym kroku słyszymy, że na nic nie ma środków.

Skoro ankieta jest z urzędu to czekam na wyniki.

Wyniki zostaną pewnie opublikowane ale tylko te dotyczące spraw ogólnych a nie wyborczych, fakt że tak wydane pieniądze służą tylko wąskiej grupce zainteresowanych niczemu innemu.

Witam,
W zasadzie skomentuję Wasze wypociny, bo jest wysoce prawdopodobne ,że wejdą na ową stronę mieszkańcy myślący.
Zacznijmy od tej Białorusi- obrażasz mnie takimi tekstami. Jak chcesz obrazić Wójta to pisz do niego, a nie do nas wszystkich ,ja mieszkam na terenie UE od lat. Przeprowadzanie ankiet bardziej kojarzy mi się z demokracją niż z systemem Białoruskim ale jak widać kolega chyba żyje w innym świecie.
I kto za to płaci
Jak nie wiesz to się dowiedz , zanim coś napiszesz. Brałam udział w ankiecie o której mówimy , ankieter poinformował mnie, że cała akcja sfinansowana jest z prywatnych środków.

18 lat na stanowisku to coś złego tak??? Kucharz, urzędnik, lekarz również Twoim zdaniem powinien zmieniać zawód, bo długi staż w zawodzie to minus a nie plus, gratuluję podejścia do sprawy!!

Zapytałem się wyraźnie ankietera, na czyje zlecenie jest przeprowadzona ankieta. Otrzymałem odpowiedź, że na zlecenie wójta gminy Dopiewo. O ile się nie mylę to wójt jest pracownikiem urzędu gminy. Skoro Ania pisze, że akcja sfinansowana jest z prywatnych środków to znaczy, że ktoś tu kłamie. Ale kto?

Aha to jest dobre długi staż w zawodzie to minus a nie plus to tak samo jak być z zawodu dyrektorem hahaha Smile

Ma Pani całkowitą rację...
Nie zmienia to jednak faktu, że osoba, o której mówimy jest beznadziejnym wójtem i szanse na jakąś nagłą metamorfozę są raczej nikłe...
Ale oczywiście... warto rozmawiać Wink
Pozdrawiam serdecznie

Orzymaliśmy na naszą główną skrzynkę kontakt#gminadopiewo.pl wiele pytań odnośnie przez kogo ankieta jest finansowana. Pytanie zostało wysłane do pana wójta oraz przewodniczącej RG i oczekuje na odpowiedź w dziale Pytania do Wójta.

Sondaż przedwyborczy - na czyj koszt?

Wójt odpowiedział na pytanie odnośnie sfinansowania ankiety w Głosie z dn. 20 sierpnia 2010:

Wójt Dopiewo ankieta

Jak informuje Głos podobne przypadki ankietowania przedwyborczego pojawiają się także w innych samorządach.

[...] Minister Piterę zaalarmowali pleszewscy radni Platformy Obywatelskiej, oburzeni ankietą przeprowadzoną w ich mieście przez Pracownię Badań Opinii Publicznej Społeczności Lokalnej i Rynku z Jarocina, w której pytano m.in. ocenę wyglądu burmistrza. Zdaniem rajców wiele pytań było sformułowanych tak, by można było wykorzystać wyniki badań w tegorocznej kampanii wyborczej. Sprawa wyszła na jaw przypadkiem, bo jedna z ankieterek do badań wylosowała Marcina Sitnickiego - radnego Pleszewa.

więcej: Głos Wlkp.

Czyli już wiemy na pewno, że Wójt finansował ankietę z własnej kieszeni. W takim razie ankieterzy wprowadzili wiele osób w błąd.

Mnie interesuje w takim razie dlaczego ankieterzy pytali także o e-mail i zapisywali adres pocztowy? W moim przypadku nie padło pytanie odnośnie zgody na przetwarzanie danych...

A może tak któryś by przeprosił. W końcu obrzucaliście błotkiem faceta za to czego nie zrobił. I fajnie nie. A co tam? To przecież blog tu się pisze co się chce bez ponoszenia żadnej odpowiedzialności. A to że ktoś mógł przeczytać tylko wasze zarzutu a już nie doczytać że wójt płacił z własnej kasy to szczegół. Pawelka za to interesuje czy mu wójt przyśle na maila coś tam. jeszcze nie wie co ale już kombinuje jak by go z tej strony pacnąć. No z ankieterami nie wyszło to trzeba szukać dalej obiektywnie oczywiście jak to zawsze pawelek

Przeprosiny? Wolne żarty Smile) Puka do mnie ankieter i mówi że na zlecenie wójta ma parę pytań? Trzeba było ich pouczyć (ankieterów) że mają mówić ze to AS prywatnie zlecił badanie i tematu by nie było. Z resztą to na rękę wójtowi, że na forum się pojawił ten wątek w końcu wójt ma zapewniony rozgłos w sieci i w prasie...

A co do mojego obiektywizmu sikorowski to owszem lubię być upierdliwy możesz na mnie liczyć Smile))

Przeprosiny?? Spisywanie danych takich jak adres to na mój gust złamanie prawa dotyczącego ochrony danych osobowych. Ankietę robi się anonimowo, a nie w ten sposób. Później można bardzo łatwo sprawdzić, kto jak odpowiedział. To jest możliwe tylko w naszej gminie.Smile) Dlatego potrzebne są zmiany!!! Ja jako mieszkaniec gminy chciałbym, żeby wójt przedstawił stosowną fakturę za tą usługę. Jeżeli rzeczywiście "ankieta" była przeprowadzona z jego pieniędzy chce mieć pewność, że nie zostało to sfinansowane z pieniędzy publicznych. Dziwi mnie tylko w tym wypadku fakt wykorzystywania swojego stanowiska. Ankieterzy mówili, że robią ankietę na zlecenia wójta Gminy Dopiewo. Ktoś musiał im dać wskazówkę, żeby w ten sposób informowali mieszkańców!!!

Portret użytkownika Winiu

Błędem lub celowym działaniem Woja było/ mogło być przekazanie nieprecyzyjnych informacji ankieterom, iż mają odpowiadać, iż ankieta jest na zlecenie Wójta za jego prywatne pieniądze.
Błędem ankieterów było, iż na pytanie na czyje zlecenie przeprowadzają ankietę odpowiedz była na zlecenie Wójta Gminy Dopiewo, a zatem na zlecenie osoby publicznej, idąc dalej tym logicznym tokiem myślenia za pieniądze gminne, czyli nas wszystkich, teraz okazuje się, iż za pieniądze prywatne Andrzeja Strażyńskiego (info w Głosie) –. Lecz dla mnie para Wójt i prywatne pieniądze jakoś do mnie nie trafia i mnie nie przekonuje. Lepszą parą byłaby para Andrzej Strażyński i prywatne pieniądze a to już ok, bo przecież żyjemy w wolnym kraju i taką ankietę mógł przygotować i przeprocesować każdy z nas jako osoba prywatna.
Odnosząc się do zapisywania maili czy kodów pocztowych. Nikt o nie mnie nie pytał, ponadto nie widziałem, aby zostały przy mnie gdzieś zapisywane na ankiecie, w ankiecie, w kajecie, itd. choćby informację o kodzie ,adresie, itd., no chyba, że po wyjściu „za bramą” to już byłaby przejaw nieprofesjonalności ankieterów i przejaw totalnej bezczelności dla ankietowanych, lecz z drugiej strony kod pocztowy nie jest daną wrażliwą itd. w rozumieniu ustawy, a dane w ten sposób zgromadzone i tak nie mogą być w jakimkolwiek spósb ujawnione czy przetwarzane, a nawet jeśli to są no to stosowne paragrafy, zatem moim zdaniem szum o nic .
Natomiast jedno pytanie mnie nurtuje i to mocno: czy to wszystko jest celowym działaniem czy nieświadomym działaniem Wójta Gminy Dopiewo czyli Andrzeja Stażyńskiego.

Ale i tak czy inaczej można wszystko sprawdzić, tylko trzeba wiedzieć kiedy i gdzie szukać.

Czyli jak mówi klasyczna zasada pijaru: nie ważne co mówią, ważne że mówią Smile

Ja odpowiedziałam na wszystkie pytanie, kazałam jak by co zapisac swoje nazwisko , nie mam nic do ukrycia.Mogę swoje żale powtórzyć wójtowi w twarz.Dzisiaj się wybieram na spotkanie do w/w, zobaczymy czy nas znowu bedzie czarować.

Wójt jest smorządowcem nie mam żadbych watpliwości.

Czytając te wypowiedzi, to ma się wrażenie, że nikt nie pamięta jak wyglądała gmina przed powstaniem samorządów. Uważam, że to co na terenie Gminy powstało, trzeba zaliczyć jako osobisty sukces Wójta Gminy. Dopiero od kilku lat wzrosła liczba mieszkaców, a więc znacząco wzrosły dochody gminy, pomogły też środki z UE, ale nim, to nastapiło to wiele inwestycji powstało z naszych pieniędzy (podatki lokalne) i trzeba się cieszyć, że nie zostały zmarnowane, a że wielu rzeczy jeszcze brakuje, to też zasługa niektórych radnych obecnej kadencji, którzy zaspakają własne fanaberie. (zgoda buduje). Przewodniczcy Komisji Budżetu zamiast pisać o gospodarce i finasach gminy, to zajmuje się historią, ( ważną i ciekawą), ale pomylił komisje. Dużo wymuszonych inwestycji nie celowych można na gminie wskazać, może będzie okazja, to o tym napiszę. Każdy pisze na okrągło niech napsze kakretnie to i to nie załatwiłem , bo nie byłow woli urzednika, a może to było niezgodnie z przepisami i dlatego nie zostało załatwione ? Konkrety i tylko kąkrety a nie takie tree morele.

cieszy mnie ogromnie głos prababci - oznacza on że Internet dociera pod strzechy i nawet najstarsi górale zaczynają pisać na forum - rewelacja Smile

gdzie w gminie dopiewo masz strzechy, co przekłamujesz i wprowadzasz ludzi w błąd. Dziwne, ze babcie i prababcie korzystaja z internetu? To łatwiejsze niz kiedyś liczenie dużych kwot na sumatorze rcznym, czy obsługa powielacza, teraz wystarczy zapamietac pare funkcji i juz jesteś w sieci. pozdrawiam z murowanego domu, a nie z pod strzechy.

Z tego co można wywnioskować, to prawda że nie z pod strzechy, a z budynku Gminy!!!Smile)))

masz rację Woland a po drugie prababciu strzecha jest jak się nie mylę na dachu a nie na ścianach budynku..... ale technika idzie do przodu wiemy wiemy a nie każdy na budownictwie znać się musi....Wink

Dabrowka.info | Dąbrówka