Co się stanie z niepubliczną szkołą w Dąbrówce po wybudowaniu nowej?
Od dłuższego czasu frapuje mnie ten temat - Czy coś wiadomo?
To szkoła niepubliczna, prowadzona przez stowarzyszenie, to chyba z automatu nie zostanie wchłonięta przez szkołę publiczną?
Czy są jakieś uzgodnienia w tym temacie?
- Zaloguj się lub utwórz konto, by dodać swój komentarz






Powyższe zapytanie wysłałam 11.05 do radnych z Dąbrówki, na adres mailowy zaczerpnięty z tego portalu. Do dziś nie uzyskałam żadnej odpowiedzi. Czy to nieprawidłowe adresy, czy tez panie radne nie znajdują czasu aby odpisać zwykłemu mieszkańcowi?
Ktoś zna skuteczny sposób kontaktu z radnymi z Dąbrówki?
Obiła mi się o uszy informacja, że pozostanie tam przedszkole, a jeśli się tak stanie - nowe przedszkole przy nowej szkole nie powtanie. Pozdrawiam
że nic się nie stanie ze starą szkołą. podobno dzieci w Dąbrówce jest tyle, że ta jedna nowa szkoła nie wystarczy, więc szkoła na Parkowej będzie sobie istnieć, wręcz są plany jej powiększenia.
ja cały czas zastanawiam się, jak to będzie w pierwszym roku działalności nowej szkoły? chodzi mi o kadrę. nie chcę skrzywdzić dziecka....
No właśnie interesuje mnie, czy ktoś ma jakieś sprawdzone informacje, bo plotki to różne krążą.
Stąd moje zapytanie do radnych - w eter jak widać wysłane:)
No dwie szkoły to chyba pomyłka jakaś.....
ja lubię mieć wybór
ze 2 lata temu, jak drązyłam temat szkoły dla syna chyba była jakas informacja na www szkoły, że czekają z utęsknieniem na budowe nowej szkoły w Dabrówce, do której mają się przenieśc.
jaki jest stan na dziś - nie wiem.
jako że stan oświaty w gminie jest mniej więcej taki jak i dróg, to moje dziecko korzysta ze szkoły w poznaniu:)
...do której to szkoły w Poznaniu trzeba dzieci dowieźć po tych nieszczęsnych drogach...
Charlotte - nie wierzę, że gmina będzie dotować dwie szkoły w jednej, niespełna 2 tysięcznej miejscowości:)
może dyrekcja coś wie?
No pewnie zadzwonię do szkoły, albo sie przejadę. Myślałam tylko, że nasze radne, z których jedna, z tego co wiem, była/jest przewodniczącą Rady Rodziców w tej szkole odpisze mi coś, jeśli nie na forum, to w odpowiedzi na maila chociaż...
Witam Państwa
pozwole sobie zabrac głos w sprawie Szkoły Podstawowej w Dąbrówce; w dniu 25.10.2010 Rada Gmimy podjęła uchwałe w sprawie użycenia pomieszczen w szkole a tym samym sformułowano przeznaczenie szkoły w najbliższych latach
pozdrawiam
Piotr Dziembowski
wice przewodniczacy RG
Uchwała Nr LV/394/10
Rady Gminy Dopiewo
z dnia 25 października 2010r.
w sprawie wyrażenia zgody na użyczenie pomieszczeń w budynku przy ulicy Parkowej 1 w Dąbrówce .
Na podstawie art. 11 i 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U z 2010r., Nr 102, poz. 651, zm: Dz.U. z 2010r., Nr 106, poz. 675; Dz.U. z 2010r., Nr 143, poz.963) i art. 18 ust. 2 pkt. 9 lit. a) ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001r., Nr 142, poz. 1591, zm: Dz.U. z 2002r., Nr 23, poz. 220; Dz.U. z 2002r., Nr 62, poz. 558; Dz.U. z 2002r., Nr 113, poz. 984; Dz.U. z 2002r., nr 214, poz. 1806; Dz.U. z 2003r., Nr 80, poz. 717; Dz.U. z 2003r., Nr 162, poz. 1568; Dz.U. z 2002r., Nr 153, poz. 1271; Dz.U. z 2004r., Nr 102, poz. 1055; Dz.U. z 2004r., Nr 116, poz. 1203; Dz.U. z 2002r., Nr 214, poz. 1806; Dz.U. z 2005r., Nr 172, poz. 1441; Dz.U. z 2006r., Nr 17, poz. 128; Dz.U. z 2005r., Nr 175, poz. 1457; Dz.U. z 2006r., nr 181, poz. 1337; Dz.U. z 2007r., Nr 48, poz. 327; Dz.U. z 2007r., Nr 138, poz. 974; Dz.U. z 2007r., Nr 173, poz. 1218; Dz.U. z 2008r., Nr 180, poz. 1111; Dz.U. z 2008r., Nr 223, poz. 1458; Dz.U. z 2009r., Nr 52, poz. 420; Dz.U. z 2009r., Nr 157, poz. 1241, Dz.U. z 2010r., nr 28, poz. 142, Dz.U. z 2010r., nr 28, poz. 146, Dz.U. z 2010r., nr 106, poz. 675) Rada Gminy Dopiewo uchwala co następuje :
§ 1. Wyraża się zgodę na zawarcie umowy użyczenia budynku przy ul. Parkowej nr 1 w Dąbrówce Stowarzyszeniu „Dla Przyszłości” z przeznaczeniem na działalność oświatowo-kulturalną na czas określony tj. do 31 lipca 2015 r.
Z użyczenia wyłącza się 2 lokale mieszkalne wraz z przynależnościami (piwnice), położone
na piętrze budynku. Załacznik graficzny jest integralną częścią uchwały.
§ 2. Wykonanie uchwały powierza się Wójtowi Gminy.
§ 3. Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podjęcia.
U Z A S A D N I E N I E
Stowarzyszenie „Dla Przyszłości” z siedzibą w Dąbrówce zwróciło się z wnioskiem o przedłużenie umowy użyczenia zajmowanych dotychczas pomieszczeń w budynku pałacu w Dąbrówce, ul. Parkowa 1, w celu prowadzenia w tym obiekcie edukacji szkolnej w ramach niepublicznej Szkoły Podstawowej. W związku z tym, że w rejonie miejscowości: Palędzie, Gołuski, Dąbrówka i Zakrzewo w chwili obecnej działa tylko jedna placówka szkolna, przedłużenie użyczenia pomieszczeń w w/w obiekcie jest podstawą do jej funkcjonowania.
Wobec powyższego niniejsza uchwała jest celowa i zasadna.
No nie, to teraz w szoku jestem. Czyli, że jednak będą funkcjonowały dwie szkoły w Dąbrówce?
Uzasadnienie jako celowe i zasadne jest jak dla mnie dziwne, w kontekście tego, że użycza się obiekt do 2015, a w 2012 powstanie nowa szkoła w Dąbrówce....
to szkoła niepubliczna i działa na nieco innych zdaje się zasadach.
ciągle czytam na forum, że problem z miejscem w szkołach, że szkoła w Skórzewie za mała, że do Więckowic za daleko, a nagle okazuje się, że ktoś się oburza, że nie zamkną raz dwa funkcjonującej szkoły w związku z budową nowej.
dziwne...
Charlotte, ja się nie oburzam, to jest dla mnie dziwne i przyznam irracjonalne nieco, aby w takiej miejscowości jak Dąbrówka funkcjonowały dwie, dotowane przez gminę szkoły. Nie wiem jakiego rzędu są to dotacje, ale nie czarujmy się, jeśli w szkole w Dąbrówce dzieci nie płacą drakońskiego czesnego, a są dowożone gimbusem, siedzą w ciepłych salach a nauczyciele nie pracują charytatywnie, to przecież skądś te pieniądze płyną.
I co teraz, będą płynęły do dwóch szkół?
Dalczego nie użyczyć na przedszkole w takim razie, skoro jego powstanie w Dąbrówce jest jeszcze bardziej odległe niż powstanie szkoły?
W Skórzewie ponoć gmina nie chciała płacić za tworzenie nowych oddziałów, żeby dzieci spoza Skórzewa przyjmować (info od dyrektora), a w Dąbrówce będzie utzrymywać dwie?
No dziwne to dla mnie i niezrozumiałe i zrozumieć chcę po prostu.
A jeśli jest tak, że przewodniczącą rady rodziców w szkole jest przewodnicząca rady gminy, to już w ogóle domysłów co do zasadności tej decyzji można snuć co nie miara....
Oburzasz się i to bardzo bo jak inaczej nazwać to, że snujesz dziwne domysły i podważasz decyzję o przedłużeniu funkcjonowania placówki.
A pomyśl może o dzieciach które już uczęszczają do tej szkoły i nie chcą jej zmieniać do końca edukacji na poziomie podstawowym. Jak zapewne wiesz dzieci przywiązują się do miejsca i nauczycieli zwłaszcza na początku nauki.
Wg mnie dobra decyzja radnych jak ktoś wcześniej wspomniał dwie placówki więcej miejsc no i możliwość wyboru.
Dami,
twoje cham..ie insynuacje na temat przewodniczącej są na poziomie trolla. Obecna Przewodnicząca sprawuje swoją funkcję od marca br. W dniu kiedy była pojęta uchwała, którą przytoczył Dziembowski Gąsiorowska była dopiero kandydatem na radnego, którym została w dniu 21 listopada br.
To że ktoś ma zakusy aby Pałac w Dąbrówce kupić na swoje prywatne cele, nie oznacza, że należy obrzucać błotem ludzi, którzy chcą coś zmienić w tej gminie.
Więcej przyzwoitości, dami
Uważam, że te dzieci z powodzeniem i korzyścią dla siebie mogłyby kontynuować naukę pod okiem tej samej kadry w budynku i infrastrukturze dostosowanej do ich potrzeb i wymogów bezpieczeństwa.
Ale oczywiście, niech będzie wybór, konkurencja na rynku jest pożądana.
Tylko nadal poddaje w wątpliwość dotacje z gminy na rzecz dwóch szkół i oby się nie okazało, że za kontynuację nauki w starej szkole, po otwarciu nowej, dzieci będą płacić.
Odświeżam nieco temat. Z tego co słyszę to pomimo podjętej uchwały użyczenia stowarzyszeniu budynku szkoły do 2015 r. (link), rzeczona umowa nie została jeszcze podpisana. Pani wójt najwyraźniej (podobnie jak poprzednik) stara się uniknąć sytuacji, w której w jednej miejscowości będą funkcjonować dwie szkoły podstawowe.
Pojawiały się pomysły, że w pałacyku powstanie coś na kształt domu kultury albo przedszkole. Jeśli to drugie, wówczas raczej nie powstanie widoczne na różnych wizualizacjach przedszkole modułowe tuż obok nowej szkoły. Otwarte pytanie to koszt renowacji zaniedbanego budynku, który dodatkowo kwalifikuje się już jako zabytek (konserwator).
Kolejne pytania to co stanie się z obecną kadrą "starej" szkoły w przypadku likwidacji placówki. Nie bez znaczenia są tu wyniki tzw. testu szóstoklasistów. Z drugiej strony wiemy, że pani wójt jeśli kogoś nie zalicza do swoich "przyjaciół" to nie ma co liczyć na racjonalne decyzje. W każdym razie oficjalnie ze strony urzędu nie wiemy w zasadzie nic - informacji jest coraz mniej, gazety samorządowej już nie ma, a strona www sukcesywnie zmienia się w fejsbukowe podsumowanie imprez rozrywkowych.
Przy okazji wspomnę tylko, że dostęp do podstawowej informacji publicznej w gminie Dopiewo jest nadal trudny, przykładowo w BIP nie wiedzieć czemu nie ma protokołu z LV sesji RG, na której uchwalono zgodę na podpisanie umowy użyczenie budynku szkoły stowarzyszeniu do 31 lipca 2015 r.
Pawełku,
potwierdzam, że był okres niepewności i p. Wójt "ociągała się" z zawarciem porozumienia ze Stowarzyszeniem na okres dłuższy niż do końca sierpnia 2012r, pomimo ciążącego obowiązku wynikającego z uchwały.
Tym niemniej korzystając z okazji pragnę podziękować Pani Wójt za "wysłuchanie" naszych (głównie Sławka Kurpiewskiego) stanowczych uwag i zawarcia umowy zgodnie z treścią zaginionej uchwały. Jednocześnie pragnę docenić łaskawość Pani Wójt i anulowanie 18 tys. odsetek, których domagała się od tej Szkoły, jeżeli nie zostanie podpisana przez Stowarzyszenie umowa na 1 rok. Rozsądek zwyciężył.
Radni cieszą się, że przynajmniej w tym przypadku wybrano rozwiązania, które wyłącznie mogły być zastosowane.
Ze swej strony dodam tylko, że ostatnio byłem na spotkaniu w UG z jednym z deweloperów i też mówiło się o tym, aby deweloper wybudował Szkołę, którą później mogło by prowadzić jakieś lokalne stowarzyszenie. To odciążyło by rosnące z roku na rok wydatki w budżecie na oświatę.
Na pozostałe Twoje pytania, Pawełku, trzeba poczekać do przyszłego roku. Są co prawda deklaracje UG, ale nie chcę ich ujawniać, aby za rok ktoś nie wypomniał, że Przestacki coś "obiecał". Jedyne co mogę obiecać, że będę wypełniać swój mandat najlepiej jak potrafię.
Pozdrawiam
Radek Przestacki
P.S. Do Prababci M. - powyższy opis to tylko niewielki wycinek problemów, w których urząd nie ułatwia radnym działanie. Na Dzikim Zachodzie szeryf mógł zaprowadzić porządek coltem. My tego zrobić nie możemy, chociaż czasami ręka świerzbi. Radni obecnej kadencji muszą śledzić, pytać, sprawdzać u wielu źródeł docierające do nich informacje. To już przypomina kabaret jak radni najwięcej dowiadują się z plotek lub jak któremuś z urzędników coś się wymsknie w trakcie rozmowy. O tym że ma być budowany przystanek w Skórzewie radni dowiadują się z forum. O tym że było w czwartek spotkanie w Urzędzie z Prezesem Zawackim w sprawie podtopień radni ze Skórzewa dowiedzieli się następnego dnia w piątek. A szkoda, bo mieliśmy ze Sławkiem trochę pytań do Pana Aleksandra.
Urząd może działać metodą faktów dokonanych dalej, ale cierpliwość radnych już się zakończyła. To nie jest droga ani dla Saby, ani dla nikogo w Dopiewie, kto chce pokazać, że potrafi demokratycznie rządzić. Lepiej chyba wdrażać coś na co zgadza się 16 głów a nie tylko jedna, nieprawdaż? A na ściganie wydatków za dorsze i wojaże wakacyjne służbowym samochodem jest najlepsza pora w trakcie rozliczania wykonania budżetu 2011. Teraz to radni muszą ścigać zamówienia, na które Rada Gminy wyraźnie sygnalizowała, że nie wyrażała zgody, a które są już zlecone lub są podpisane porozumienia. A to są kwoty dużo wyższe niż 500 zł na paliwo na wojaże wakacyjne. Aczkolwiek jest to także marnotrawstwo publicznego grosza, które trzeba napiętnować. Bo grosza coraz mniej na inwestycje.
Jeżeli Prababciu M., chcesz więcej się dowiedzieć na temat pracy Komisji Rewizyjnej proponuję się zwrócić do jej Przewodniczącego radnego Kapcińskiego. Bo nie wiem, czy bez podpisanego oświadczenia omerty mogę cokolwiek pisnąć
Wnioskuję więc, że umowa jest już podpisana i, jeśli zgodnie z uchwałą, to do lipca 2015. Proszę mnie sprostować jeśli jest inaczej.
Dziś właśnie w TVN24 oglądałam fakty, w których poruszono sprawę używania samochodu służbowego przez włodarza Oleśnicy i tam właśnie wkroczyło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Polecam stronę BIP Puszczykowa, tam jest wszystko, protokoły z komisji, wykonanie budżetu za każdy kwartał, oraz za I półrocze br. Poczytać można również w jakim stanie były finanse na początku kadencji, co zastał nowy skarbnik. My nieuchronnie idziemy w tą stronę, a to mnie bardzo martwi. Czekamy na efekty, bo tak to się możemy przerzucać argumentami do końca tej kadencji. Ja po prostu nie rozumiem, jak można cos robić wbrew władzy uchwałodawczej ? To tak jakby Premier zrobił coś innego niż uchwalił Sejm. Gmina to nasza mała Ojczyzna, jak mówiła w poprzednie kadencji ZD. Czas Dopiewa, co to jest ? Co za podpis wasza Wójt – tylko połowy mieszkańców powinna o tym ZD pamiętać. Na taką gazetę poszły nasze pieniądze. Gdzie sprawozdania z wykonania budżetu ? Gdzie są ogłoszone uchwały RG o charakterze prawa lokalowego, bo te o charakterze prawa miejscowego są w Dz. Urz. Wojewody. Tych nieprawidłowości jest tyle, że nawet na forum nie warto wymieniać.
Droga Prababciu,
najpierw trzeba złapać na fotkę jak siostrzyczka kieruje samochodem. W Oleśnicy synalek burmistrza potłukł samochód a kozłem ofiarnym została NN sarna

http://www.olesnica.pl/sm/wydarzenia/90-oswiadczen...
http://mojaolesnica.pl/article.php?id=4493&strona=2
Pani Wójt ZD nie była w tym roku na wakacjach. Ona była na wyjazdach służbowych. Dokumenty są przygotowane. Jeszcze dostanie pieniądze za niewykorzystany urlop
z info zblizonych do dyrekcji i rady szkoly juz wiadomo iz szkola zostanie w pałacyku zlikwidowana i przeniesiona do nowej i to od razu po wybudowaniu nowej szkoły a pozostanie tam tylko przedszkole do roku bodajże 2014 a potem gmina tam zrobi dom pomocy społecznej
Tylko ktoś kto nie był w takim domu pomocy może proponować ten pałacyk dla osób wymagających opieki. Na linach będą ich wciągać na piętro?
A skąd wiadomo że nowa szkoła wystarczy dla wszystkich dzieci? Słyszałem w urzędzie jednak, że w roku ubiegłym w gminie urodziło się 280 maluchów. A ile jeszcze się sprowadzi do czasu obowiązku szkolnego? To skromne 12-14 Oddziałów za 5 lat. To 4-6 oddziałów więcej niż obecnie. Chyba że są przymiarki do budowy szkoły w Dopiewcu, co by tłumaczyło chęć likwidacji Dabrowki.
Dom pomocy? Skąd znowu ten pomysł?
Przecież była koncepcja zachowania funkcji kulturalno - oświatowych w tym budynku? Niektórzy snuli już wizje domu kultury pierwszego w gminie.
Dla mnie, laika, najbardziej logiczne byłoby przeniesienie szkoły z kadrą i uczniami do nowej placówki. Szkoła ma coraz lepsze wyniki w nauczaniu, sukcesy wręcz patrząc na tegoroczny wynik testów 6-klasistów, warto to wykorzystać przecież!
Utzrymywanie jednak w tej chwili przez gminę dwóch szkół w Dąbrówce wydaje się absurdalne, brakuje natomiast przedszkola, czy są w ogóle plany kiedy to z planów miałoby powstać?
Budynek wymaga remontu i trzeba go przeprowadzić czy to teraz na przedszkole, czy później na inne cele, oby kulturalno - oświatowe jednak.
Co do nowej szkoły to ma ona przewidzianą opcję rozbudowy przecież.
Ze zdziwieniem czytam co się dzieje. Pan Przestacki i s-ka podjęli uchwałę dla Dyrektora szkoły(emeryta) w Dąbrówce, który zatrudniał syna, który natomiast współpracował z Gońcem Dopiewskim. W tej chwili jest redaktorem naczelnym. Z gońcem współpracował Pan Przestacki i s-ka jak wiecie był popierany przez Gońca. No cóż uchwała to.....drobiazg.
W szkole zatrudniona jest również żona (emerytka)dyrektora.
Jest to druga szkoła, gdzie działają klany rodzinne. Dopiewiec to przecież rodzina Pani Wójt. Tam to dopiero "idą" pieniądze.
Andy
Dabrowka jest szkoła społeczna a nie gminną. Gdyby nie upór dyrekcji to tej szkoły by już nie było. A jest to szkoła, w której uczniowie osiągnęli najlepsze wyniki w całej gminie. To o co tobie biega?
Zgadzam się że gminna szkoła w Dopiewcu otrzymuje ostatnio znaczne nakłady finansowe. A jakie efekty pedagogiczne?
no jest podobno koncepcja aby przeniesc do nowej szkoly kadre nauczycielska i dzieciaki rzecz jasna a co do domu pomocy to moze bedzie cos podobnego jak wspomniany dom pomocy ,klub seniora, osrodek dla emerytów, etc
Kadrę nauczycielską na pewno tak, natomiast dyrekcję na pewno NIE. Organizacyjnie szkoła jest do d... i tak to należy określić. Pan dyrektor jest bardzo sympatyczny facet ale organizatorem jest średnim. Pani dyrektor nawet sympatyczna nie jest. To jest prywatna fundacja ale korzysta z publicznych pieniędzy więc zatrudnianie rodziny (mąż dyrektorki, żona i syn dyrektora) jest niedopuszczalne. W tej gminie to chyba jest jednak norma. Przykłady organizacyjnego bałaganu można by mnożyć i kiedy czasem dowiaduję się o niektórych zagraniach to ręce opadają.
Skądinąd wiem że pani dyrektor mocno przebiera nogami żeby objąć stanowisko dyrektora w nowej szkole. Nauczycielom się wmawia że tylko nominacja p. dyrektor zapewni im pracę bo kto inny przyjdzie ze swoimi ludźmi. Mam nadzieję że nie dadzą się przekonać groźbom.
że darkone jest jakąś niedocenianą albo niedocenianym nauczycielem w owej szkole.
ilość jadu i plotek jest masakryczna.
jak spod budki z piwem, albo wiejskiego gieesu.
bardzo bym sobie życzyła, żeby w nowej szkole znalazła się zarówno kadra, jak i dyrekcja ze szkoły obecnej.
piszę to ja - mama ucznia owej szkoły.
pozdrawiam i życzę ciekawszego i milszego życia.
a ze swoimi nowinkami udaj się może do ABW?
Do postu antagonisty darkone'a podejdę jako oponent.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że p.dyrektor jest "średnim" organizatorem? Co zrobiłeś dla szkoły w Dąbrówce? Może to Ty dbałeś o organizację festynów gdzie w ramach loterii czy innych atrakcji zbierano fundusze na potrzeby szkoły? Może to Ty walczyłeś o "być albo nie być" szkoły w Dąbrówce? Może sobie przypiszesz działania na rzecz funkcjonowania szkoły abyśmy my rodzice -w zdecydowanej większości z Dąbrówki- mieli zapewniony przybytek edukacyjny dla naszych pociech? Co takiego zrobiłeś na rzecz "lepszej" organizacji czy funkcjonowania obiektu? Czy zadeklarowałes kiedyś swoją pomoc w działaniach na rzecz szkoły czy stowarzyszenia? Przekazałeś chociaż raz np. 1% podatku na stowarzyszenie?
Osobiście patrzę na szkołę z perspektywy 5-ciu lat, bo od tego czasu ta placowka jest niejako jednym z elementów funkcjonowania w naszej szarej, codziennej rzeczywistości.I powiem Ci, że elementem potrafiącym wprowadzić w to życie trochę barw i kolorytu. Cieszę się, że dziecko ma możliwość korzystania ze świetlicy, że są w szkole obiady, że chodzi na basen, kółko szachowe czy kurs tańca, że bywa na wycieczkach czy na meczach Lecha, że mogło korzystać z programu mądre dziecko czy zajęć u logopedy. I to są fakty, o których nie wiem dlaczego nie piszesz...A to wszystko na miejscu bez konieczności dokonywania długich ekapad do stolicy naszego wojewodztwa.
"organizacyjnie szkoła jest do d..."- napisałeś...
Co zrobiłeś dla tego aby nie była do d...? Popatrz na to inaczej, z drugiej strony. Przez ostatnie lata dzieci przybywa i pewnie nawet Ty tej tendencji już nie zmienisz swoimi bezpłciowymi postami. Szkoła nie jest z gumy i o ile kiedyś wszystkie lekcje odbywały się rano dziś zachodzi potrzeba prowadzenia nauki na dwie zmiany a świetlica ranna mieści się w remizie w Palędziu. Kursuje też autobus szkolny. Czy jest to przykład -jak piszesz- organizacyjnego bałaganu? Na pewno wszystko w rozbiciu na detale nie jest idealne tak jak idealne nie było zaplanowanie tak dużego osiedla w Dąbrówce bez wizji efektow jego powstania. I "cierpimy" na tym wszyscy.
Co do Nowej szkoły; nie słyszałem jakoby pani dyrektor przebierała nogami i groziła nauczycielom. Z tego jednak co do mnie dochodzi, w najbliższym czasie ma być wśród rodziców dzieci uczęszczających do szkoły w Dąbrówce przeprowadzona ankieta na temat związany z szeroko pojętą definicją przyszłej edukacji ich pociech w związku z oddaniem do użytku w przyszłym roku nowej szkoły. Ma o to zadbać Rada Rodziców. I jako rodzic dziecka uczęszczającego do podstawówki oraz mieszkaniec osady myślę, że jej wyniki powinny być brane pod uwagę przez włodarzy gminy przy tworzeniu koncepcji dla funkcjonowania i organizowania placówek edukacyjnych w Dąbrówce.
A tak na marginesie darkone, może weźmiesz udział w konkursie na dyrektora nowej szkoły jeżeli takowy będzie..? Może będziesz wtedy sympatyczniejszy od pani dyrektor...przynajmniej w postach...
Do laika
(...)
Do postu antagonisty darkone'a podejdę jako oponent.
(...)
Z tego zdania zrozumiałem że chcesz mnie poprzeć. Popracuj nad logiką.
Dalej w Twoim poście następuje ciąg oskarżeń pod moim adresem że jestem niedobry bo krytykuję wspaniałą dyrekcję która ma cały czas pod górkę i co ja zrobiłem dla Partii,wróć , Szkoły że ośmielam się krytykować szanowną Dyrekcję.
Otóż ośmielam się i krytykuję. Pan dyrektor się stara ale wszystko jest robione na zasadzie gaszenia pożaru. Jutro dzieci gdzieś jadą? To dziś zaczynamy załatwiać autokar. Remont? Najlepiej zacznijmy w ostatnim tygodniu sierpnia. Jakoś to będzie. Robimy festyn? powiemy rodzicom że wszystko co przyniosą będzie udostępnione za darmo ale potem zmienimy decyzję i zrobimy płatnie. Stawiamy kontenery? Najpierw powiemy że stawiamy, a we wrześniu część rodziców się dowie że kontenerów nie będzie i ich dzieci będą chodzić na drugą zmianę. Nie będą już mogli zmienić szkoły. Opieprzyć nauczyciela? najlepiej na środku korytarza, przy rodzicach, sprzątaczkach i wszystkich którzy akurat przejdą. itp. itd.
Poza tym oczywiście faktem jest że w szkole był zatrudniony syn p. Dyrektora. Na jego miejsce została zatrudniona żona p. Dyrektora. Synek nie sprawdził się w szkole, nie sprawdził się w polityce, nie sprawdza się w dziennikarstwie i mam wrażenie że zajmuje się pisaniem smętnych postów na forum
. Faktem jest też że w szkole pracuje mąż p. Dyrektor. Gdyby to była prywatna firma Pana i Pani Dyrektor to mogliby zatrudniać tylko rodzinę włącznie ze zwierzętami domowymi. Jeżeli jednak pobierają publiczne pieniądze to takie rzeczy jak zatrudnianie rodziny jest niedopuszczalne. Tak jak już pisałem w tej gminie to chyba norma. Może czas w końcu mówić otwarcie że tak się nie robi?
Po co to piszę? Bo nie zgadzam się na przeniesienie całości kadry z jednej szkoły do drugiej. Chcę jasnego konkursu bez załatwiania niczego pod stołem. To że szkoła ma dobre wyniki jest zasługą nie tylko nauczycieli ale też i poziomu dzieci. I nie jestem sfrustrowanym nauczycielem jak sugeruje Charlotte. Swoją drogą gdyby w szkole funkcjonowali sfrustrowani nauczyciele którzy opluwają własną dyrekcję na forum to źle by to świadczyło o atmosferze w tej wspaniałej szkole, prawda? Znam się za to na zarządzaniu. Pracuję i pracowałem w firmach w których widziałem jak działają profesjonalni managerowie i takiego w tej szkole nie widzę.
Czy cieszę się że moje dziecko chodzi do tej szkoły? tak! Czy Pan Dyrektor dużo robi dla lokalnej społeczności? Pewnie! Ale managerem jest kiepskim i trzeba to jasno powiedzieć.
BTW. Gdzie dziś rano byli wszyscy nauczyciele? Od kiedy świetnie zorganizowana dyrekcja robi szkolenia nauczycielom w czasie godzin lekcyjnych?
Niestety muszę się z tym zgodzić. Organizacja szkoły jest tragiczna. Owszem jest logopeda ale bardziej na papierze niż w rzeczywistości. Bywa raczej - to chyba bliższe prawdy.I tak jest z większością rzeczy - królestwo prowizorki i bylejakości. Pan Dyrektor jest weług mnie super człowiekiem ale niestety nie zmniejsza to panujacej tam prywaty. Cieszę się, że mam możliwość odprowadzania dzieci do szkoły w miejscu zamieszkania i podziwiam walkę o placówkę, ale to nie zmienia faktu, że dzieje się tam źle. Według mnie kadra nauczycielska nie jest niestety najwyższych lotów - raczej chyba kto chce to się zatrudnia. Mąż pani Dyrektor zachowuje się jak udzielny właściciel posiadłości i odpowiada na zadawane pytania na zasadzie " coś się nie podoba"?. Najbardziej dokucza mi zmiennosć i udzielanie sprzecznych informacji na ostatnią chwilę, kiedy już nie mam szans np. przenieść dziecka do innego miejsca. Znam wielu rodziców którzy zrezygnowali z tej szkoły. Czekam z utęsknieniem na nową ... ale czy będzie lepiej???
Pan Dyrektor jest weług mnie super człowiekiem ale niestety nie zmniejsza to panujacej tam prywaty. Cieszę się, że mam możliwość odprowadzania dzieci do szkoły w miejscu zamieszkania i podziwiam walkę o placówkę, ale to nie zmienia faktu, że dzieje się tam źle
Skoro super człowiek, to o co chodzi z tą prywatą? To jest superman, że prywata?
Podziwiana walka, ale i tak źle. A dlaczego walka? Bo na przedszkole mniejsza dotacja niż do prywatnego. Bo poza dotacją oświatową gmina nie jest skora dosypać kaski.
A że rotacja nauczycieli. Skoro w społecznej szkole nie podlegają karcie nauczyciela, to nie dziwię się, że mając tak dobre rekomendacje nauczyciele uciekają pod garnuszek ZNP.
No właśnie widzę, że są problemy z logicznym zrozumieniem tego co zostało przeze mnie napisane Przełożę to na prostszy język. Chodziło mi o to, że walka o placówkę i dobry charakter p. Dyrektora nie jest gwarancją ( nie wiem czy słowo nie jest zbyt trudne) prawidłowego funkcjonowania tej szkoły. Dalsze dywagacje na temat przedszkola absolutnie nie odnoszą się do mojej wypowiedzi. Rozumiem jednak, że nastąpiło pewne zagubienie psychiczno - emocjonalne. Tak czy siak bicie piany na forum niczego nie zmieni. Pewnie życie i tak napisze swój prawdziwy scenariusz i udowodni że jak zwykle w tym kraju chodzi o układy oraz królika i jego rodzinę.
jesteś przekonany, że nowe będzie lepsze?
Odliczam dni, żeby przepisać syna z reklamowanej nawet na forum szkoły na ŁAwicy. Szkoły, która PR ma obłędny, powalający wręcz. Na pokaz nie ma szkoły, gdzie dzieciom jest lepiej.
A pod obecną dyrekcją w ciągu dwóch lat odeszło z tej szkoły 7 dobrych nauczycieli. Mój syn w ciągu półtorarocznej edukacji miał 3 wychowawców, obecna jedna z klas drugich ma 5-tego (!!!) nauczyciela, ta klasa ma być w kolejnym roku rozwiązana, bo połowa rodziców przeniosła dzieci do innych placówek!
Szkoła robi pokazówkę jakich mało, mam nadzieję, że obecna p. dyrektor nie omami władz gminy swoimi "sukcesami", bo po nocach śni mi sie koszmar, że obejmie szkołę w dąbrówce i koszmar, który przechodzimy się powtórzy.... A konkurs w przyszłym roku...
Jest tam kilku wspaniałych nauczycieli, którzy się jeszcze uchowali i wierzę, że rodzice dzieci, które są pod opieką tychże są zadowoleni, ale zarządzana jest strasznie - po trupach do celu....
No właśnie ja też słyszałem o dużej rotacji wśród nauczycieli - czy ktoś może napisać/potwierdzić ten stan rzeczy w szkole w Dąbrówce?
Ilu jest aktualnie w tej szkole uczniów/klas/nauczycieli?
Bardzo chętnie wytłumaczę wszelkie wątpliwości związane ze szkołą - tą obecną i tą budowaną. Zapraszam na moje dyżury w poniedziałki w UG.
tych drugich bardziej 
Sama jestem gorącym zwolennikiem przeniesienia całej szkoły, jako dobrze funkcjonującego organizmu, do nowego budynku, gdyż taki był cel utrzymywania tej szkoły przez Stowarzyszenie, w czasach, gdy były Wójt zlikwidował szkołę publiczną. SP w Dąbrówce osiągnęła najwyższy ( w naszej gminie) wynik sprawdzianu klas VI - 31,4. Dla porównania szkoły publiczne naszej gminy: Dąbrowa - 22,7; Dopiewo - 24,53; Konarzewo - 25,27; Skórzewo - 30,03; Więckowice - 22,88; Kraj - 25,27; Wielkopolska - 24,70; powiat - 25,21;
Wyniki są dość mierzalną formą, prawda?
do darkona:
Jak się domyślam jesteś rodzicem mającym dziecko w naszej szkole - zamiast marudzić na forum, zapraszam do współpracy z radą rodziców. Zapewne trudniej jest zakasać rękawy i coś zrobić dla dobra społeczności, niż siedząc wieczorem przed monitorem, wylewać żółć na ten brzydki świat. Rozumiem, że spotykając ludzi, którzy potrafią zrobić coś ponad zwykłe, ordynarne obowiązki, może wprawiać w zakłopotanie, ale dlaczego od razu atakować wszystko co się rusza? Ponoć błędów nie popełnia tylko ten co nic nie robi. Zresztą na dzień dzisiejszy szkołą rejonową dla Dąbrówki jest szkoła w Więckowicach, dlaczego więc zapisałeś swoje dziecko do tak okropnej, w Twojej ocenie, szkoły?
Pozdrawiam serdecznie malkontentów oraz tych którzy potrafią się zaangażować
Pani Przewodnicząco,
w życiu jest tak, że zawsze chętniej dzielimy się negatywnymi emocjami niż pozytywnymi (te raczej widać). Malkontenci są bardziej widoczni, niż optymiści
Trzymam kciuki i za nową szkołę i za dotychczasową szkołę. Postawili poprzeczkę wysoko, chociaż w piątek w dniu nauczyciela na spotkaniu nauczycieli w Gimnazjum w Skórzewie Pani Wójt pominęła szkołę w Dąbrówce. Widocznie dla UG nie istnieje najlepsza szkoła w naszej gminie. Trochę to smutne, że tak się traktuje prymusów...
Pominięcie szkoły w Dąbrówce na koncercie w Gimnazjum w Skórzewie oraz na Igrzyskach Zeuski to jakiś przypadek czy działanie celowe?
Dziel i rządź?
Taki "specjalny" przypadek.
Jak w temacie - jaja jeszcze będą z tą nową szkołą...
Wszystko więc przed nami. Mam tylko nadzieję, że nowa szkoła ruszy terminowo...
Dlaczego się nie ujawnisz imieniem i nazwiskiem??
Pod nickiem lepiej pisać?
Jak napisałam pani Gąsiorowska,mogłeś posłać dziecko do Więckowic.
Pozdrawiam