Jesteś wForum / Skórzewo / Modernizacja (poszerzenie) ulicy Batorowskiej

Modernizacja (poszerzenie) ulicy Batorowskiej


gminadopiewo.pl - Data publikacji 18 sierpień 2010 Modernizacja (poszerzenie) ulicy Batorowskiej RSS

Z informacji w sierpniowym Echu Dopiewa wynika, że być może wkrótce rozpocznie się jedna z ważniejszych modernizacji układu komunikacyjnego, tuż obok ronda w Skórzewie. Chodzi o wąską ulicę Batorowską, którą jeździ bardzo wiele pojazdów.

Obecnie nasza gmina przygotowuje się do złożenia wniosku o uzyskanie pomocy finansowej na poszerzenie ulicy Batorowskiej w Skórzewie, prowadzącej od kościoła w kierunku przebudowywanej trasy Poznań - Buk. Dofinansowanie chcemy uzyskać w ramach tzw. schetynówek. Celem tego projektu jest poszerzenie pasa jezdni na odcinku do granicy gminy tj. do wysokości skrzyżowani ul. Batorowskiej z ul. Leśną. Pozostały odcinek będzie zadaniem naszych sąsiadów, Tarnowa Podgórnego.

Źródło: Echo Dopiewa 8/2010

Dobra wiadomość. Pytanie tylko moje jest takie czy ta ulica nie zrobi się przypadkiem lokalną autostradą za którą już obecnie uchodzi czy też do której pretenduje.
No i ważne pytanie czy wiadomo co ma być wykonane? Czy samo poszerzenie czy też będzie zrobiona droga rowerowa, których brakuje u nas i chodnik? Czyli raz a dobrze a nie jak zawsze, że łatane latami po trochę.

Portret użytkownika Turtlesik

Mapka powyżej wskazuje koniec remontu na skrzyżowaniu ul. Batorowskiej i ul. Bukowskiej, co jest błędem. Skrzyżowanie ul. Batorowskiej z ul. Leśną jest około KILOMETR przed ul.Bukowską. Czy granica gminy przebiega właśnie przez to skrzyżowanie ??

Pozdrawiam.

Staram się unikać Batorowskiej jak ognia ale dzisiaj jakoś mi przypasowało i skręciłem w tę drogę. To że jest wąska i w wielu miejscach dziurawa to jasne. Ale ilość błota i kamyszków na tej drodze to już przesada. W Poznaniu jak jest budowa to ZDM nakłada kary za paskudzenie dróg. W naszej gminie widać wolna amerykanka, gruba warstwa syfu na drodze z pobliskiej budowy to żaden problem. Polecam omijać ten bajzel z daleka.

Biegam Batorowską prawie codziennie, przy ulicy jest pełno połamanych kołpaków, które odpadły podczas omijania po dziurawym poboczu nadjeżdżjących z przeciwka aut. A pośrodku co kawałek leży rozbity wkład z kolejnego lusterka, zniszczonego przy "mijance". Ominąć tego bajzlu - jak napisał mój przedmówca - niestety się często nie da, więc chociaż uważajcie - bo szkoda niszczyć sobie samochody!

Na stronie Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego ukazała się całkiem niedawno następująca informacja:

15 marca 2011 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zatwierdził aneks nr 1 do listy B (drogi gminne) zadań wybranych do dofinansowania w 2011 r. w województwie wielkopolskim. Zmiana spowodowana jest rezygnacją Wnioskodawcy z dofinansowania zadania w ramach NPPDL. Z uwagi na uwolnienie środków – dotacją objęte zostaną kolejne 2 zadania z listy B.

Źródło: http://www.poznan.uw.gov.pl/c/portal/layout?p_l_id...

Wiadomość ta oznacza, że do finansowania zakwalifikowano 26 projektów z listy rankingowej. Wynikałoby z tego, że nasza Batorowska podskoczyła z szóstego na czwarte miejsce wśród projektów oczekujących na oszczędności przetargowe. Szkoda tylko, że przy okazji tej zmiany wielkopolski budżet schetynówek na drogi gminne niespodziewanie obcięto o około 1,5 miliona (z 39,7 do 38,1 miliona złotych).

Kris, kto kłamie Ty czy Twoja ulubienica?
Sama słyszałam na spotkaniu wiejskim jak mówiła, że Batorowska jest na 2 miejscu listy rezerwowej...a Ty mówisz czwarty...

Portret użytkownika Radosław Przestacki

Musze jednak trochę zmartwić wszystkich. Poszerzenie o ile nastapi to tylko do granic z gminą Tarnowo Podgórne (na wysokości ul. Leśnej i lustra).
Zadanie nie zostało uzgodnione z sąsiednią gminą, która nie ma żadnego celu poszerzać 700-metrowy odcinek dla tranzytu z sąsiedniej gminy. Szkoda, ale dobre i to będzie.

Batorowska otrzymała 9 maja dofinansowanie z programu schetynówek. Smile

http://www.poznan.uw.gov.pl/

Czasem zdarzają się pozytywne wieści w tej gminie Cool

Batorowska

Dofinansowanie jest, ale tylko od Poznańskiej do Leśnej. Dalej do Batorowskiej pozostaje bez zmian. Tarnowo Podgórne w ogóle to zlało i nawet Łodyga i Zimny nic nie wskórali.

Po pierwsze w projekcie budżetu rządu na 2012 r.obcięto środki prawie do zera na tzw schetynówki.
Po drugie paradoksalnie modernizacja Batorowskiej uczyni nasępny problem z bezpieczęństwem i uciążliwością drogi w tej gminie!
Już obecnie dzięki utwardzeniu Kolejowej i Batorowkiej to ruch tranzytowy bardzo chamskich kierowców służbowych aut generuje korki i przejeżdżanie przez środek zabudowań dziewięćdziesiątką mając w ... (częsci ciała ) ograniczenia, zdrowy rozsądek i życie mieszkańców ( ja kiedyś pisałem o tych geniuszach jadących pod prąd koło Smakosza bo po drugiej stronie korek).
Po trzecie Urząd Gminy bezsensownie planuje (przynajmniej takie więsci podziemne się pojawiają ) wokół Kościoła przystanek przesiadkowy sic!! A przecież wystarczy mała msza lub uroczystość np pogrzebowa i Batorowska staje się praktycznie nieprzejezdna od parkujących aut, A nie daj Boże będą jeździć przegubowce to na pewno mamy coś na kształt małego kataklizmu komunikacyjnego!
Po czwarte po Batorowskiej bezkarnie hulają sobie różne ciężarówki znacznie przekraczające nośność 8 ton (dozwolonej na tego typu podbudowie drogi ) i nie są to ciężarówki do budowy ławicy Zachód czy domków indywidualnych lecz ewidentnie np ciężarówki budujące Bukowską. Ostatnio widziałem cięzarówkę firmy Dąbrowa zdążającą do budowy drogi ! wydawałoby się,że własciciel osoba mieszkająca w Gminie bardziej będzie dbał o swoją gminę no cóż - takie czasy.
Podsumowując pewnie ulicę Batorowską (tak jak inne drogi ) trzeba wyremontować ale nie można tak jak do tej pory robić bez dalekosiężnego planu i przewidywanych skutków , które kroki te mogą przynieść.
a tak w ogóle na koniec to chcaiałoby się od nowej władzy planów mówiących o przyszłości gminy w rozsądny sposób.

Z jednej strony fajnie z drugiej strony zastanawiam się czy droga nie zrobi się małym pasem startowym dla kierowców takich jak opisuje to Krzysztof49. Mam nadzieję, że specjaliści od inwestycji drogowych w naszej gminie pomyślą o zainstalowaniu porządnych spowalniaczy. Nie mówię tutaj o takich jakie są na Kolejowej przy cmentarzu ale taki jaki jest np na Batorowskiej w części już sąsiedniej gminy. To ma być spowalniacz a nie nierówność jakich wiele na naszych drogach i w zasadzie już się większość tym nie przejmuje tylko grzeje ile służbówka da radę. Jeżeli nie ograniczy się porządnie prędkości na Batorowskiej (i to nie znakami) to ulica stanie się barierą między jedną częścią a drugą częścią Skórzewa.

Portret użytkownika kokosowa

To bardzo dobra wiadomość Smile teraz należy się dowiadywać kiedy mogą i zaczną się prace i oby wykonawcą nie była firma Delta

W ramach zadania rozbudowana zostanie droga o długości 1447,00 m. Istniejąca nawierzchnia ulicy Batorowskiej zostanie poszerzona do szerokości 6,00 m, a także zostanie wybudowany lewostronny chodnik o dł. 262,00 m.

Więcej: link

Zawiadomienie o wyborze oferty najkorzystniejszej
http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?a=5205

Wybór padł na Skanska SA z ceną ofertową lekko powyżej miliona złotych.

Kosztorys opiewał na 1,3 miliona, a więc pewnie około 150 tysięcy pozostanie w gminnej kasie (reszta wróci do Wojewody).

Portret użytkownika kokosowa

Bardzo sie cieszę !!!!!! Smile:) Zacznie się coś dziać....
Jedyne co mnie niepokoi to to że plan ten nie przywiduje żadnych nasadzeń wzdłuż Batorowskiej, ale może to juz sprawa gimny...

Gmina może dać drzewka albo na drzewka, a wkopać możemy sami. Sam przyjdę z "gitarą" i pokopię. I nawet pokażę gdzie kopać.

Można i tak jak mówisz, ale z "gitarą" to możesz co najwyżej posprzątać a pokopać sipą Wink

Z tego co udało mi się wyczytać to prace mają nastąpić od początku września, ale czy ktoś wie dokładnie którego? I czy wiadomo czy na ten czas Batorowska będzie zamknięta, czy będzie jakiś objazd?

Portret użytkownika kokosowa

Nie wiem kiedy prace się zaczną, ale w umowie jest jasno określone zakończenie na 15.10.2011

Zastanawiam się jak sprawa wygląda z kanalizacją, która pewnie w niedługim lub długim czasie będzie wykonywana na ulicach przyległych do Batorowskiej.

Nie wyobrażam sobie, a pewnie tak będzie, że nowy asfalt zostanie przekopany i połatany, a mimo remontu ul. Batorowska będzie wyglądała jak dawniej...

Czy kanalizacja będzie wykonana? Czy jest to uwzględnione w projekcie? Dla mnie jest logiczne, że powinno, ale... Smile

ps. dla mnie sprawa wygląda tak jak z wiaduktem przy King Cross- nie jest używany, ale aby nie przekopywać nowo wyremontowanej ulicy ktoś pomyślał wcześniej

Dzisiaj były prowadzone prace, wkopywano rurę w Batorowską? Czyżby nowy etap Ławicy Zachód, nowe szeregowce podłączane do wspólnej i kompletnie niewydolnej kanalizy deszczowej?

Portret użytkownika kokosowa

Prace przy Batorowsiej posuwają się Smile oby wszystko szło zgodnie z planem !

Ok... zatem ciśniemy:
- urzędnikom za propagandę
- autorom powyższych wypowiedzi za chory optymizm
- Maciejowi, za absurd roku

Drodzy Państwo... chyba sobie w kulki lecicie. Poszerzycie 4 kilometry drogi po to by wpuścić kierowców maliny / safari / wolną amerykanę. Przed rozpoczęciem inwestycji Dopiewo powinno porozumieć się z Tarnowem w kwestii przebudowy drogi 'za jednym zamachem'. Albo mamy do czynienia z nieudactwem Dopiewa, albo z jednoznacznym komunikatem Tarnowa: "Takiego wała, wolimy budować chodniki w Rumiankach, Kokoszczynach i drapać się po tyłkach niż inwestować w drogę Dopiewa". Z czego Wy się cieszycie na miłość Boską? Z tego że zgubicie lusterko dopiero po minięciu Leśnej?!

Panie Macieju. Pewnie jest Pan użytkownikiem MPK, a na Batorowską wybiera się Pan jedynie z psiakiem i kijkami od Nordica. Gdyby był Pan kierowcą wiedziałby Pan, że na Batorowskiej (zakładam że nawet po poszerzeniu) nie da się rozwinąć niebezpiecznej prędkości (choćby z uwagi na stan drogi). Bezensowny komentarz pieszego użytkownika drogi ;].

Po srogiej krytyce wypada przyznać pozytywny kwiatek Pani Kokosowej. Faktycznie, jeśli UG nie wpadł na pomysłu zorganizowania nasadzeń droga przyda nam się jak kapelusz na... Wink. Zeszłej zimy ilość śniegu nawiewana z pól wykluczała z gry nawet najlepsiejsze gminne ciągnikopługi Wink.

Uwielbiam ludzi którzy po nieudanej niedzieli siadają wieczorem do komputera i wyżywają się na forum.

Do Twojej wiadomości Seether, jestem użytkownikiem samochodu i szczerze nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem z MPK. Batorowską jeżdżę codziennie minimum dwa razy do i z pracy.

Co do optymizmu to pragnę poinformować, że są ku temu powody. Przynajmniej dla mnie i za siebie tutaj mówię. Dzięki modernizacji tej drogi, będzie wykonany chodnik, który pozwoli nam i naszym dzieciom bezpiecznie przejść od ulic położonych na przeciwko osiedla Ławica. M.in. będzie można bezpiecznie przejść na plac zabaw jaki mamy obecnie przy Rumiankowej. Oczywiście skrytykujesz tą wypowiedź bo wypowiadam się z punktu widzenia pieszego z pieskiem. Ale widać taki już masz charakter.

Co do rozwijania prędkości to szczerze wątpię czy miałeś kiedyś okazje jeździć rano lub około godziny 16tej Batorowską. Ludzie jeżdżą bez pomyślunku, rozwijają prędkości czasami naprawdę duże. I nie chodzi o to czy jaką 100 czy 200 km/h. Wystarczy jechać 60-80km/h (a wież mi, że takich jest sporo) żeby stwarzać poważne zagrożenie na takiej wąskiej i do tego z dziurawymi poboczami, drodze. Nie raz miałem niestety przyjemność zostać zmuszony do zatrzymania się bo z przeciwka śmigał ktoś kto nie zamierzał nawet zjechać maksymalnie do prawej krawędzi asfaltu. Stąd, każdy metr szerszej drogi jest na wagę złota nawet jeżeli odcinek Tarnowa pozostanie taki jaki jest.

Mam nadzieję, że jesteś wstanie zrozumieć te argumenty i zaprzestaniesz bawić się w krytyka wypowiedzi na forum. Rozumie, że masz może jakieś niespełnione ambicje ale zostaw je może dla siebie. Bo jeżeli chcemy mówić o tym jakie posty są bezsensowne, to wybacz ale Twój kompletni niczego nie wniósł do tego tematu.

Mam nadzieję, że na tym zakończyliśmy naszą "dyskusję" na temat bezsensowności wpisów na forum, czego sobie i innym forumowiczom życzę.

Chciałbym spytać, czy ktoś z forumowiczów wie:

1. Czy poszerzenie będzie robione tylko po prawej stronie (patrząc w stronę Bukowskiej), czy też są plany na lewą stronę? Dziwi mnie to, że prawa strona będzie prawie się stykać z płotami mieszkańców, a lewa jest pusta.

2. Czy są jakieś plany na organizację ruchy do Poznańskiej od Żabki. Aktualnie około 7.30 jest tam kompletny korek. W czasie większej mszy jest kompletnie nieprzejezdnie. Zastanawiam się jaki jest ukryty plan na ten odcinek, bo na miejscu Sołtysa, z racji jego zamieszkania w bym takiego planu szukał. Mam nadzieje, że nie wiąże się to z puszczeniem ruchu przez którąś z ulic prostopadłych do drogi która ma powstać wzdłuż Skórzyny (do Poznańskiej). Wtedy za przepustowość Batorowskiej zapłacą okoliczni mieszkańcy. Z informacji z Gminy taką droga ma jeszcze powstać w tym roku.

3. Czy dojedziemy do ronda na Bukowskiej, czy nie?

4. Czy będzie droga rowerowa wzdłuż Batorowskiej?

Moim zdaniem, jeśli Gmina nie ma przemyślanej strategii w powyższych punktach to rozbudowa Batorowskiej przyniesie jeszcze większy ruch i jeszcze więcej problemów. Wtedy nawet mieszkańcy Ławicy nie będą się cieszyć z chodnika do placu zabaw, bo naprawdę będzie strach dziecko z domu wypuścić. Nie narzekam, ale w głowie mi się nie mieści, że ktoś mógłby rozpocząć inwestycje bez głowy i tyłka, dlatego w dobrzej wierze czekam na wyjaśnienie kogoś kompetentnego, kto nam powie jak będzie ruch wchodził i wychodził z Batorowskiej.

A ja uwielbiam forumowych mentorów odbierających każdy sprzeciw jako bezpruderyjny atak na własną osobę Wink. Po jednym poście zdążyłeś mi przylepić pare etykietek... spoko Wink.

Kwestia chodnika - faktycznie - w ten sposób na to nie spojrzałem. Faktycznie poprawi to bezpieczeństwo, szczególnie dzieciaków które w 'godzinach szczytu' dreptają tamtędy do szkół.

Niestety, w żaden sposób nie docierają do mnie argumenty z przesłaniem 'cieszmy się z tego co mamy, mogliśmy mieć mniej'. Batorowska jest flagowym przykładem nieudactwa gminy przez pare ostatnich kadencji. Samo wylanie drogi o takiej szerokości jest kpiną z mieszkanców. Blisko 10 letnie wysypywanie żwirków to przykład niegospodarności. Poszerzenie drogi, ale tylko do połowy to nadpsuta wisienka na torcie nieobycia i lenistwa urzędu ;]. Mam się cieszyć z takiej trefnej wisienki? Nigdy w życiu! ;].

Portret użytkownika kokosowa

działo sie działo i przestało..prace zaczeły się slimaczyć mało pracowników a jakość pracy pozostawia wiele do życzenia....szkoda a miało być tak pieknie...

Przyglądam się modernizacji Batorowskiej i zauważyłem że w chodnikach będą stały drzewa. Myślałem, że to przeoczenie wykonawcy ale sprawdziłem sobie projekty dostępne na BIPie i faktycznie drzewa będą wyrastały z chodników. Wiem że zieleń trzeba dbać, ale czy nie lepiej było wyciąć te drzewa, obok zasadzić nowe i zrobić tak chodnik, żeby można było swobodnie po nim chodzić? Trzeba też zakładać, że chodnik będzie wykorzystywany przez rowerzystów szczególnie z dziećmi no bo drogi rowerowej nie widzę. Spowoduje to taką sytuację, że rowerem się już nie przejedzie i znowu będzie bubel.
Może się mylę to proszę wyprowadzić mnie z błędu.

Poza tym, z tego co pamiętam, droga miała być modernizowana do granicy gminy czyli do ulicy Leśnej. Tymczasem drogowcy zakończyli kładzenie krawężnika znacznie prędzej. Czy to jest zgodnie z zamówieniem?

Trzeba też zakładać, że chodnik będzie wykorzystywany przez rowerzystów szczególnie z dziećmi no bo drogi rowerowej nie widzę.
Chodnik jest przeznaczony dla pieszych i skoro nie ma drogi rowerowej należy jeździć po ulicy - takie są przepisy. Za jazdę rowerem po chodniku można dostać mandat.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra Spraw wewnętrznych i administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych, umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 "droga dla rowerów" i C-16 "droga dla pieszych" oznaczają, że droga przeznaczona jest dla pieszych i kierujących rowerami jednośladowymi.

Jeżeli symbole te oddzielone są:
poziomą kreską, to ruch pieszych i rowerzystów odbywa się na całej powierzchni drogi,
pionową kreską oznacza, że ruch odbywa się odpowiednio po stronach drogi wskazanych na znaku.
Art.33 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. nr 58, poz. 515 - tekst jednolity z późniejszymi zmianami) mówi, że kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, kierujący rowerem ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
Warto jeszcze przypomnieć, że w razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.
« wstecz

Drzewa na chodnika będą przeszkoda nie tylko dla rowerzystów ale i osób spacerujacych z dziećmi w wózkach. Po drugie krozenie drzew mogą za rok lub dwa podważyć chodnik a na naprawienie pewnie będzie trzeba czekać kilka lat. Z zresztą nawet jak nie będzie znaku upowazniającego do jazdy rowerem po chodniku ja i tak będę to robiła. I nakażę jazdę rowerem po chodniku moim dzieciom jak pojadą odwiedzić kolegów np. ulicy Radosnej albo Wiosennej. Kierowcy traktują Batorowską jak autostradę i wolę zapłacić mandat niż stracić zdrowie lub życie bo jakiś kierowca "się spieszył"

Mam pytanie. Zamierzam kupić dom w okolicach ul. Jesienne . I tu mały problem . Mój syn musi jakoś przemieszczać się do szkoły podstawowej oddalonej o 2 km. Czy istnieje jakaś bezpieczna droga do szkoły , chodniki może ??

Portret użytkownika Livia

Seether pisał, że na Batorowskiej się nie da rozwinąć prędkości...
Mam zgoła inne obserwacje.
Wielu kierowców ciśnie ile się da od garba do garba.

Najgorsze, że zaczynają rajd już po drugim garbie za Zabką.
Mniej wiecej co drugi dzień ktoś mnie tam wyprzedza, najczęściej już na garbie bo przejezdzam przez nie wolno z uwagi na zawieszenie. Nie raz przez takiego idiote musiałam się zatrzymywać i czekać aż mnie wyprzedzi bo najczęściej skręcam w lewo w Kwiatową i Zielną, a rajdowcy grzeją prosto i gdybym nie patrzała w lusterka to bym miała raz na tydzień stłuczki z takimi kierowcami.
Dzis to samo, jadę od Zabki, chcę skręcać w lewo w Zielną, a tu znów mnie jakieś mondeo wyprzedza. Na dodatek z dużą prędkością wleciał lewymi kołami w dziurę, którą tam niedawno wykopali. Wypadek na wyciągniecie ręki i tak codziennie.

Portret użytkownika kokosowa

Czy ktoś się orientuje do kiedy potrwa ten bałagan na Batorowskiej. Pewne jest że prace nie zakończą sie do 15.10.2011 wiec kiedy ?

Czy ktoś się orientuje dlaczego Batorowska nie jest poszerzana do granicy gminy czyli do ulicy Leśnej? Z tego co wcześniej było podawane to tak miało być a widzę, że prace kończą się jeszcze przed zabudowaniami czyli jakieś 50-80m przed Leśną.
Może radni za Skórzewa coś wiedzą albo się dowiedzą?

Portret użytkownika Turtlesik

A może zabrakło im pieniędzy na ostatnie 50m drogi,bo ktoś coś źle policzył albo źle narysował? Smile Wcale bym się nie zdziwił, gdyby taki psikus miał miejsce ... hehe

A bardziej merytorycznie ... co z poszerzeniem Batorowskiej od Leśnej do Bukowskiej?

Z tego co wiem, to odcinek od Leśnej do Bukowskiej należy do gminy Tarnowo P. i chyba mają to w pompie, niestety. Nie ma tam odpowiedniego lobby, żeby ich naciskać jak widać. Niestety trochę to głupio będzie wyglądać jak się zrobi na tym odcinku taki lejek.

Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale inwestycja na Batorowskiej wyraźnie straciła impet. Czyżby wykonawca czekał na przymrozki? Obawiam się, że wtedy wcale łatwiej się nie pracuje, a i z technologicznego punktu widzenia to chyba niezbyt korzystne. Wie ktoś coś więcej o co chodzi?

Krisi, też to zauważyłem.
Z dobrych wiadomości to widzę, że dzisiaj zrywają asfalt od ulicy Kwiatowej w stronę kościoła. To oczywiście tłumaczy przesunięcie ostatniego odcinka przed ulicą Leśną.

Zastanawiałem się też nad odcinkiem Tarnowa Podgórnego. Tam kładą od kilku dni rury i asfalt został zwężony do szerokości ścieżki rowerowej. Logicznie rzecz biorąc, po zakończeniu prac, powinni zrobić nową nawierzchnię. W budżecie gminy TP widnieje pozycja utwardzenie ul. Batorowskiej w kwocie coś 100tyś zł. Sądzę, że chodzi o tą naszą Batorowską (bo są dwie koło siebie jak mnie pamięć nie myli), ale pytanie jest czy szerokość zostanie taka jak była czy też od razu ją poszerzą?

Mam nadzieję, że położą jak najszybciej dywanik asfaltowy na tym odcinku gdzie go zdarli, bo wczoraj ten odcinek Batorowskiej przypominał odcinek specjalny z jakimiś muldami. Ale chyba pomysł nienajgorszy z tym przesunięciem nowego dywanika aż do trylinki za kościołem.

Na stronie www.tarnowo-podgorne.pl pojawiła się odpowiedź wójta Tarnowa Podórnego na pytanie mieszkańca Wysogotowa. Odpowiedź nie jest optymistyczna.

Istnieje furtka do zawarcia porozumienia międzygminnego umożliwiającego sfinansowanie przebudowy drogi na terenie gminy X ze środków gminy Y. Ze względu na znaczenie komunikacyjne Batorowskiej dla naszej gminy warto rozważyć taką opcję.

Portret użytkownika kokosowa

Na tym odcinku za Kościołem nie bedzie asfaltu ! Romawialiśmy wczoraj z człowiekiem ze Skanska i Pan powiedział że proponowano to Gminie , jadnak odpowiedź z Gimny była jasna...nie ma funduszy...

Nie wiem czy zwróciliście dzisiaj uwagę, że ekipa wycinała na Batorowskiej fragmenty nowo położonego asfaltu wokół studzienek. Czy ktoś wie o co chodzi? W sobotę był kładziony asfalt - finalny dywanik, a dzisiaj widziałem jak był wycinany wokół niekórych studzienek. Czy taka jest technologia, czy też jak to często bywa była fuszera i teraz próbują coś z tym zrobić. Jeśli tak, to gdzie jest nadzór tego przedsięwzięcia. Mam nadzieję, że jestem przewrażliwony.

Asfalt był wycinany czy nacinany? Jeśli nacinany tzn., że zgodnie z technologią Wykonawca robił "dylatacje"- tak by asfalt w masie "plywał"(temp. +/- rozkurczanie/kurczenie) nie uszkadzając przy tym studzienek/włazów.

z tego co widziałem asfalt jest wycięty i zerwany aż do podłoża. W niektórych miejscach są pozostałości po wymienianych (?)górnych częściach studzienek. Ale to chyba się powinno robić przed asfaltowaniem. Przekonuje mnie to co napisałeś o dylatacjach. Ale trudno to co opisuję nazwać robieniem dylatacji. Żałuję że jak rano wyjeżdżałem nie było jeszcze nikogo z ekipy, bo zadałbym pytanie o co chodzi.

Jest jeszcze jedna opcja. Jeśli nie są to nacięcia dylatacyjne to całkiem możliwe, że wymieniają górne "kołnierze, kręgi" owych studzienek i będą wstawiać właściwe. Specjalistą nie jestem, ale do czasu wyasfaltowania stosuje się bardziej wytrzymalsze by ciężka maszyneria asfaltująca ich nie zdegradowała. Potem braki w asfalcie się uzupełnia. Powyższe "pomysły" wynikają z moich obserwacji jeżdżącego kierowcy. A jeśli to jeszcze coś innego, to zamilknę i poczekam na efekt końcowy albo wypowiedź innego "speca" od drogownictwa Smile

Gdzieś widziałem właśnie takie nowe rozwiązania. Wokół włazów do studzienek w asfalcie był kwadrat wypełniony betonem (może zbrojonym), a w tym betonie był dopiero właz.