Jesteś wForum / Skórzewo / Oświadczenie byłego prezesa UKS Skórzewo

Oświadczenie byłego prezesa UKS Skórzewo


gminadopiewo.pl - Data publikacji 31 styczeń 2012 Oświadczenie byłego prezesa UKS Skórzewo RSS

Informuję wszystkich zainteresowanych, że z dniem 31.XII.2011r. przestaję pełnić funkcję prezesa UKS Skórzewo. Po wielu przemyśleniach zwróciłem się do zarządu z oficjalną rezygnacją. Nie było łatwo podjąć taką decyzję, zważywszy, że funkcję tą pełniłem od momentu, kiedy wspólnie z kolegą (nie będący już w klubie- Sławomir Kurek) założyliśmy ten klub. To prawie 16 lat pracy, jako trener i prezes dla dobra klubu.

W tamtym czasie nie przypuszczałem, że tyle lat przetrwamy w środowisku piłkarskim. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi udało się zbudować solidny klub, który na dzień dzisiejszy ma dobrą markę, wśród klubów zajmujących się szkoleniem dzieci i młodzieży. Przeżyłem w UKS-sie wiele sukcesów, ale też porażek. Te chwile pozostaną mi w pamięci przez resztę mojego życia.

Dzięki klubowi poznałem wielu wspaniałych ludzi. Wspólnie z zawodnikami i trenerami poznaliśmy trochę piłkarską Europę. Za mojej kadencji kilka zespołów uczestniczyło w międzynarodowych turniejach w Hiszpanii, Włoszech, Chorwacji, Danii, Holandii, Niemczech i Czech. Byłem dumny, że byłem prezesem tak dobrze rozwijającego się klubu.

Przyszedł jednak moment, że trzeba powiedzieć ….dość. To najlepsza chwila, aby w klubie zaszły duże zmiany. Mam tylko nadzieję, że wpłyną one pozytywnie na dalszy rozwój organizacyjny i sportowy klubu. Wierzę, że tak się stanie, bo koledzy, którzy przejmują władzę w klubie są mocno zaangażowani i zdeterminowani. Mogą się Państwo spodziewać dużych zmian na lepsze, ale żeby to osiągnąć wszyscy razem musimy działać dla dobra klubu. Bez Państwa wsparcia i pomocy będzie to trudne do osiągnięcia!

Korzystając z okazji informuję też, że rozwiązałem zespół juniora młodszego. To również nie była łatwa decyzja. Jednak po głębszej analizie, wspólnie z moimi asystentami stwierdziliśmy, że nie było innego wyjścia. Próbowałem dać jeszcze szansę temu zespołowi, ale drużyna jej nie wykorzystała. Nie chodzi mi o wynik uzyskany na boisku. Na taką decyzję złożyło się kilka czynników, o których nie będę się rozpisywał. Żal jest mi kilku solidnych chłopaków. Nie biorę w tym momencie pod uwagę umiejętności, ale charakter i wychowanie. Przeżyłem z tą grupą ponad 8 lat i niech nikt nie myśli, że podjąłem pochopnie tak ważną decyzję.

Pragnę podziękować Konradowi Miernikowi i mojemu synowi za pomoc przy budowaniu odpowiedniej formy zespołu, wszystkim zawodnikom, których miałem przyjemność szkolić przez te lata, za wspólnie spędzone wspaniałe chwile. Za sukcesy, ale też porażki. Dziękuję też Rodzicom za okazaną pomoc i zaufanie. Mam nadzieję, że wszyscy mile będą wspominać lata przeżyte w UKS Skórzewo i moją osobę.

Wiem, że wielu ludzi będzie mnie teraz oceniać. Jedni pozytywnie, inni negatywnie. Tak to już w życiu bywa, ale nie mam zamiaru się tym przejmować. Mam czyste sumienie, bo wiem ile dobrego zrobiłem dla klubu, Skórzewa i Gminy Dopiewo. Ile to wszystko kosztowało wyrzeczeń i poświęceń wiedzą tylko niektóre osoby.

Kończąc pragnę wszystkim osobom z którymi współpracowałem przez te 16 lat, bardzo podziękować za to, że byli ze mną. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy UKS Skórzewo.

Ze sportowym pozdrowieniem
Roman Anioła

Tekst nadesłany przez autora na formularz kontaktowy