Jesteś wForum / Sprawy lokalne / 1,5 miliona dodatkowo na urząd, czyli "sami mi wchodzicie do narożnika"
1,5 miliona dodatkowo na urząd, czyli "sami mi wchodzicie do narożnika"
Dla tych, którzy śledzą wątki związane z sesjami i budżetem
przygotowałem krótkie podsumowanie dyskusji radnych i urzędników w sprawie propozycji zwiększenia wydatków na UG Dopiewo o półtora miliona złotych.
Wspomniana dyskusja odbyła się podczas sesji budżetowej 21 grudnia 2011 roku. Przypomnę pierwotną propozycję podpisaną przez wójt Zofię Dobrowolską, tj. wzrost kosztów na urząd o 35%:
Rozdział 75023 (koszty funkcjonowania Urzędu Gminy)
Widoczna tutaj podwyżka o 1,5 miliona złotych była przedmiotem około półgodzinnej dyskusji, której zapis tekstowy można przeczytać w pliku fragment-18-sesji.pdf. Zapis powstał w oparciu o nagranie na dyktafon (jeśli ktoś chciałby zapis audio proszę o kontakt na priv).
Szczególną uwagę zwracam na argumentację, a w zasadzie jej brak ze strony urzędu. Pomimo, że wcześniej podczas sesji pojawiały się informacje od sekretarza Zwolińskiego, że stan np. sieci elektrycznej i teleinformatycznej urzędu jest w opłakanym stanie, że referat spraw obywatelskich ma coraz więcej pracy itd., to w trakcie pytań o uzasadnienie tak wysokiego wzrostu kosztów urzędu nie padła żadna konkretna odpowiedź jak miałaby zostać zagospodarowana kwota 35% podwyżki.
Radni dość sensownie próbowali dociec, na co mają być przeznaczone te środki. Jak zauważył radny Dorna, tak wysoki wzrost kosztów zupełnie nie idzie w parze z ilością pracy w roku 2012, której będzie zdecydowanie mniej mając na uwadze drastyczny spadek środków na inwestycje.
Bardzo dziwne było milczenie urzędu podczas tej dyskusji. Poprzez propozycję budżetu na 2012 urząd "prosi" Radę Gminy o 1,5 miliona złotych więcej, natomiast nie potrafi tego później merytorycznie uzasadnić (!). Jeszcze dziwniejsza była reakcja urzędu po ostatecznym obcięciu tych planów, której efekt mogliśmy obserwować tuż przed wigilią.
Ostatecznie radni po serii głosowań ustalili koszty związane z działem 75023 na rok 2012 na poziomie 4.520.103,00 zł co stanowi wzrost w odniesieniu do planu z lutego 2011 na poziomie 10%.
Ponieważ konkretnych informacji (liczb, wykresów) o budżecie na stronach UG próżno szukać, a te które się pojawią na łamach Czasu Dopiewa będą z pewnością bardzo jednostronne, już wkrótce postaram się przygotować krótkie podsumowanie i porównanie liczb w nowym budżecie na 2012 rok.
Wkrótce powinien być także opublikowany w BIP protokół całej sesji budżetowej.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by dodać swój komentarz






Jakże to się różni od oficjalnego protokołu,który nie oddaje
przebiegu sesji.Zapis został ujawniony i jakoś nikt od tego nie
umarł.Podoba mi się dociekliwośc radnego Dorny w czasie obrad
nad budżetem.Urząd zatrudnia nowych pracowników,kiedy inne
gminy oszczędzają.Pracownicy za pieniądze podatników
wymyślają nowe podatki,które funkcjonują tylko w Dopiewie
np.roczna opłata za umieszczenie urządzenia infrastruktury technicznej.
Lista mówców niezbyt długa,z czego wnoszę,że reszta
uczestników sesji to karpie.
Nadal nie wiem czy dwukrotne wpisanie kwoty 10 mln na rok
2013 i 2014 w WPF miało podstawy.Jeżeli nie to WPF mimo dużego
nakładu pracy będzie musiała trafic do kosza.
To co czytałeś fox to tylko fragment sesji, która zaczęła się o 14:00 a skończyła po 1 w nocy. W tym czasie także inni radni zabierali głos ale faktem jest, że wśród RG jest stała grupa, która zabiera głos i lepiej lub gorzej orientuje się w omawianych tematach.
Wychodzę z założenia, że lepiej się nie odzywać jeśli nie ma się większego pojęcia o czym się mówi - nie można wszak wymagać od radnych wiedzy specjalistycznej. Po to są dobrze opłacani specjaliści z UG aby odpowiadać na pytania, ale z tym jest w tej kadencji jakiś zasadniczy problem.
Niemniej uwagi i pytania radnego z Konarzewa w sprawie np. budżetu to, mówiąc krótko, po prostu wstyd.
W każdym razie uważam, że jeśli można w jakikolwiek sposób zweryfikować działalność radnych i zadecydować, czy zasługują lub nie na mój głos w wyborach, to warto posłuchać co mają do powiedzenia np. na sesji. Stąd brak jakichkolwiek relacji oraz mocno skrócone protokoły nie dają takiej szansy - zatem inicjatywa radnych w kierunku zamieszczania relacji audio bądź wideo byłaby w istocie w ich interesie (przynajmniej dla tej "aktywnej" części RG
).