Jesteś wForum / Sprawy lokalne / Galeria palaczy śmieci - co wy na to

Galeria palaczy śmieci - co wy na to


helmut - Data publikacji 20 listopad 2011 Galeria palaczy śmieci - co wy na to RSS

Pisaliśmy już na forum wielokrotnie nt. spalania śmieci w piecach - chyba bez większych rezultatów - z raportów straży gminnej też nie wynika aby strażnicy robili coś w tym kierunku, więc pomyślałem żeby zrobić akcję: GALERIA PALACZY ŚMIECI - tzn. każdy kto ma w sąsiedztwie takiego delikwenta niech zrobi fotkę domu w trakcje emisji ciekawych spalin z komina - być może takie napiętnowanie zniechęci co niektórych do takich działań.

Wg różnych opinii prawnych np. http://www.yourthermo.com/opiniaprawna.pdf zdjęcia tego typu nie podlegają jakimś szczególnym ograniczeniom co do prawa autorskiego.

Galerię taką w formie drukowanej chętnie przekazałabym strażnikom gminnym na koniec sezonu grzewczego i skonfrontowałbym ją z ilością interwencji podjętych przez nich?

Co wy na to?? Dołączam pierwszą fotkę.

Nie popieram palenia śmieci. Ale na podstawie tego zdjęcia , stwierdzić się nie da czym jest palone , "wystarczy kiepskiej jakości węgiel " ,chyba że helmut posiada profesjonalny sprzęt pomiarowy .

posiadam zmysł węchu Smile i gwarantuję że dym ze zdjęcia nie pochodzi z węgla - akcja nie ma na celu zbierania materiału dowodowego do karania konkretnych palaczy - bardziej chodziło mi o zgromadzenie materiału, który realnie uzmysłowiłby włodarzom gminy o poważnym problemie.

to że problem kontroli jest trudny pokazuje przykład Szczecina gdzie: "Od początku roku mundurowi przeprowadzili kilkadziesiąt kontroli. W tym sezonie jeszcze nie było kar. Za spalanie śmieci grozi mandat w wysokości 500 zł bądź skierowanie na rozprawę sądową. Sąd może wyznaczyć karę nawet dziesięciokrotnie wyższą."

co nie znaczy że powinniśmy byc obojętni na spalanie śmieci

Najlepiej palić ekologicznie starymi oponami i butelkami plastikowymi.

Cała nadzieja w tym, że przyjdzie mróz -20 C i palenie śmieci sie skończy.

Dziś wracając ze Skórzewa do Dąbrówki znów gołym okiem widziałem około 10 spalarni śmieci ręce opadają.

Podobno blisko 30 tysięcy osób umiera rocznie w naszym kraju z powodu złego powietrza. Problem istnieje, ale - jak przy okazji innych stanów klęskowych (podtopienia, suche krany) - dyskutujemy o nich tylko wtedy, gdy zmusza nas do tego pogoda. Za kilka dni sypnie śniegiem, zawieje potężnie ze wschodu, i wątek zostanie zahibernowany do kolejnej okazji. :/

Portret użytkownika asystent

Cieszę się, że taki wątek powstał. W Palędziu problem palenia śmieci w piecach też występuje na większą skalę. Jesienią generalnie nie chodzę na spacery,zwłaszcza wieczorne, żeby się nie podtruwać. Na rodzinny spacer wyjeżdżamy z reguły poza wieś...Gorzej jest z wietrzeniem mieszkania, którego nie da się uniknąć. Upomnienia osobiste (sąsiedzkie) są o tyle "niebezpieczne", że ludzie o niskiej świadomości oddziaływania takiego palenia śmieci na zdrowie, zadają sobie pytanie, dlaczego się baba czepia. To przecież nic takiego. Robię to w końcu na swoim podwórku.
W tamtym roku zrobiłam w sąsiedztwie anonimową akcję "ulotkową" do skrzynek pocztowych z fundacji ARKA; Kochasz dzieci, nie pal śmieci!
Na razie oddżwięk niewielki. Może macie jeszcze inne pomysły na akcje uświadamiające?
Umieszczanie zdjęć na forum jest dobrym pomysłem, ale pewnie akurat Ci, których sprawa dotyczy, niekoniecznie tu zajrzą.

Problem jest poważny - bo garstka ludzi paląc śmieci zatruwa siebie i wszystkich dookoła - liczę że gmina coś zadziała w końcu skutecznie w tym temacie!!!

Portret użytkownika Szymon Mucha

Straż miejska, policja. Problem jest jak najbardziej poważny. Dioksyny powstające w wyniku spalania śmieci są znacznie bardziej szkodliwe, niż spaliny samochodowe i inne gazy emitowane w wyniku spalania kopalin.

Mam wątpliwości, czy "galeria palaczy smieci" byłaby przedsięwzięciem legalnym. "Prawo autorskie" nie ma tu kompletnie nic do rzeczy. Byłoby to społeczne napiętnowanie a więc rodzaj samosądu.

Trzeba zdyscyplinować gminę, by uruchomiła całodobowy kontakt w celu zgłaszania takich przypadków. Palacze śmieci "pracują" w różnych godzinach. Są precedensy, niektóre gminy wzięły się za to na poważnie, dlaczego nie wziąć z nich przykładu? Nie trzeba wyważać otwartych drzwi. Może gmina cokolwiek w tej sprawie zrozumie.

Wszyscy astmatycy i osoby z przewlekłymi chorobami dróg oddechowych powinny pro publico bono skarżyć gminę o odszkodowania za niepodjęcie działań w tej kwestii.

Polecam akcję - do znalezienia w googlach - "kochasz dzieci - nie pal śmieci". Wymagajmy od szkół i gminy, by się do niej przyłączyli.

pomyślcie ze ludzie nie mają pieniędzy na drogi opał tak jak wy więc palą czym się da.Nie każdy dobrze zarabia a marznąć nikt nie chce,wy tez byście nie chcieli pewnie więc dajcie spokój i zajmijcie się czymś sensownym np żona czy mąż nie grzeją się w łóżku sąsiada.

Faktycznie fajna akcja:
http://www.fundacjaarka.pl/programy/kochasz-dzieci...

na stronie http://www.dopiewo.pl/frontend.php?m=1350,6,92,0,0... znaleźć można: "Dopiewo jest „Gminą Przyjazną Środowisku” i „Promotorem Ekologii”. " zatem może warto zainteresować się w/w akcją wiele gmin już się przyłączyło:

Partnerem kampanii są obecnie urzędy gmin: Alwernia, Baborów, Barlinek, Bartoszyce, Bielsko-Biała, Bobolice, Bolesławiec, Bolesław, Brenna, Brodnica, Brzeziny, Brzesko, Bielice, Brzozów, Buk, Bukowno, Bydgoszcz, Bytów, Ciasna, Ciechanów, Chojnice, Chrzanów, Człuchów, Czechowice-Dziedzice, Czarny Dunajec, Dębowiec, Dąbrowa Tarnowska, Dolsk, Elbląg, Górowo Iławieckie, Jelenia Góra, Konstancin Jeziorna, Kleszczewo, Krzyżanowice, Lublin, Luboń, Łęczna, Łęka Opatowska, Łomża, Łancut, Łapanów, Łódź, Mrozy, Mirosławiec, Młynary, Nowa Sól, Nasielsk, Opole, Ostrów Wielkopolski, Oświęcim, Odrzywół, Pabianice, Pakosław, Pasłęk, Piła, Poznań, Pniewy, Prażmów, Przemyśl, Radlin, Rokiciny, Rydułtowy, Rudniki, Radzionków, Rawa Mazowiecka, Radków, Recz, Rzeszów, Rzezawa, Skała, Słubice, Sobótka, Solec Kujawski, Skórcz, Sulejówek, Stryszów, Szczebrzeszyn, Szubin, Sośnicowice, Serock, Siedlce, Słomniki, Solec Zdrój, Strawczyn, Strzelce Krajeńskie, Swarzędz, Świętajno, Toruń, Tyczyn, Trzebownisko Wieliszew, Tomaszów Mazowiecki, Wołomin, Wielowieś, Wysokie Mazowieckie Wrocław, Zabrze, Żmigród, Żnin, Żyrardów,

Dodam jeszcze osobny specjalny link gdzie gmina może się zgłosić po materiały nt. programu:

http://www.fundacjaarka.pl/formularz-zgloszenia

Portret użytkownika Bazi

Codziennie, przejeżdżając przez "starą" Dąbrówkę łapię się za głowę i zmieniam nawiew w aucie na wewnętrzny. Jeszcze do niedawna chodziłam z moim półrocznym Synkiem na spacer po zakupy do warzywniaka czy apteki, ale już z tego zrezygnowałam. Musiałbym Mu chyba zakładać maskę gazową, bo to, co wydobywa się z kominów woła o pomstę do Nieba!!!! Czy ci ludzie nie rozumieją, że trują nie tylko siebie, ale też każdego, kto jest w pobliżu i jest zmuszony wdychać to świństwo. A gdy zwróci się uwagę, to najdelikatniejsza wersja tego, co się słyszy, to "wolnoć Tomku w swoim domku". W domku niewątpliwie chętnie zostanę, tylko zastanawiam się dlaczego wyniosłam się za miasto...

Zastanawiam się natomiast, dlaczego nasi włodarze są tak oporni i niechętni do podjęcia jakichkolwiek działań związanych z ułatwieniem i polepszeniem nam - mieszkańcom - życia. Czym oni się właściwie zajmują???
Czytam forum i nieustająco pojawiają się te same problemy odkąd pamiętam - ruchliwa droga i zbyt szybko jeżdżące auta (przejście dla pieszych tylko jedno, więc żeby "bezpiecznie" przejść przez jezdnię muszę biegać z jednego końca osiedla na drugi), palący śmieci w piecach i zanieczyszczone powietrze, problemy, z którymi borykają się mamy z wózkami, kiedy chcą skorzystać z PKP w Palędziu, nieodśnieżana droga między Dąbrówką a Skórzewem..... itd, itd.
Dlaczego tak bardzo uważni na potrzeby mieszkańców w czasie wyborów kandydaci na wójtów, radnych etc., kiedy już dochodzą do władzy nagle robią się jak te trzy małpki - głusi, ślepi i milczący?!

Fakt że ostatnio do warzywniaka też nie poszedłem bo stopień zaczadzenia był tak duży że zrezygnowałem ze względu na dziecko - przecież strażnicy gminni przejeżdżają tą droga kilka razy dziennie i widzą co się dzieje ale mają to w nosie.

Może chociaż kontrola (skuteczna) umów na wywóz śmieci nieco by zmniejszyła ilość spalanych śmieci?

Bieda od zawsze była powodem palenia "czym się da" ale niestety mylisz się jeśli myślisz, że to dotyczy wiekszości. Znam wielu z tych ludzi i wiem, że to ich sprytny sposób na zysk a nie smutna konieczność.Niektórzy nadal nie wiedzą o co chodzi z tym zakazem palenia śmieci. Wydaje mi się, że tylko edukacja jest w stanie to zatrzymać. Na każdym poziomie wiekowym i taka którą zrozumieją normalni, prości ludzie bo oni "dioksyn" naprawdę się nie wystraszą ... Kampania informacyjna to wg mnie obowiązek rządzących gminą.
Na szczęście jest już naprawdę dużo lepiej niż kiedyś:)

Zgadzam się grales z Twoim zdaniem odnośnie edukowania zarówno tych co dymią oraz tych co wdychają. Podobnie jak w przypadku braku akcji informacyjnej odnośnie edukowania niezameldowanych co do zmiany urzędu skarbowego, podobnie uważam, że prosta i skuteczna akcja informacyjna wśród wszystkich gospodarstw domowych w temacie spalania śmieci raz, że nie kosztuje wiele, a dwa daje możliwość wytłumaczenia dwóch podstawowych spraw:

  • edukuje, że cała tablica Mendelejewa wydobywająca się wskutek spalania tworzyw sztucznych stanowi realne zagrożenie i przyczynia się do fatalnych w skutkach schorzeń i zachorowań
  • informuje, że istnieje u nas coś takiego jak Straż Gminna, która ma taki a taki numer telefonu oraz takie a takie uprawnienia i możliwości prewencji

Ludzie poszkodowani muszą zostać uświadomieni, że mają możliwość anonimowego zgłoszenia danego truciciela, a z kolei truciciele muszą odczuć, że palenie świństwem we własnym piecu ma wpływ na otoczenie dalsze niż granice własnej działki - co więcej takie działanie jest niezgodne z prawem i wiąże się z madatem pieniężnym i wytykaniem palcami na ulicy.

Oto jest pytanie... Kilka razy spotkałam wywalone pieluchy jednorazowe typu pampers w lesie.
A jak nie ma ochoty na spacer do lasu, aby je wywalić, to idą do pieca. Zajmują dużo miejsca w koszu, za którego wywóz trzeba płacić.
A za zaoszczędzone pieniądze można przecież paczkę ćmików kupić albo dorzucić grosza na super wypaśną komórkę, żeby wszystkie kumpele i kumple zazdrościli. Prostawctwo i tyle!

Dlatego kontrole umów na śmieci to jakieś rozwiązanie - jak ktoś nie ma umowy, to tym bardziej pali pieluchy itp

mmm……….jak cudnie się palą pieluszki i plastikowe butelki itd.
Kozak jestes, bo gazem sobie dupsko grzejesz, ale nie każdego na to stać, dlatego ludziska będą lądować do pieca, co się da nawet zdjęcie w wątku tu nic nie pomoże

do eksperta od dymu
na jakiej podstawie stwierdzasz że jakiś dym jest szkodliwy a inny nie??? bo ja na przykład mam na ten temat gruntowną wiedzę
i tak pochopnie nie oskarżałbym innych. zastanów sie dwa razy zanim palniesz coś głupiego... jak np to...(po kolorze można stwierdzić że dym szkodzi) dawno większej bzdury nie słyszałem. tak na marginesie trzeba było zostać w mieście albo miasteczku skąd pochodzisz i po problemie

Pozwolę sobie przekleić tutaj fajne zestawienie które znalazłem na stronie www.mzk.stalowa-wola.pl - może podobne zestawienie zacznie publikować nasza gminna gazetka - wtedy może choć część ludzi zrozumie że nie tędy droga:

CZY WIESZ, ŻE:

Paleniska domowe z powodu niskiej temperatury spalania nie są dostosowane do spalania wszystkich odpadów wytwarzanych w gospodarstwach domowych!

Podczas spalania odpadów wydzielają się bardzo niebezpieczne dla zdrowia i środowiska substancje takie jak: tlenek węgla, nieorganiczne związki chloru, nieorganiczne związki fluoru, tlenki azotu, dwutlenek siarki, metale ciężkie, dioksyny, furany!

Stężenia zanieczyszczeń wydobywających się z domowych kominów wielokrotnie przewyższają dopuszczalne stężenie tych substancji w powietrzu!

Toksyczne działanie zanieczyszczeń polega na powolnym, ale skutecznym uszkadzaniu narządów wewnętrznych: wątroby, płuc, nerek, rdzenia kręgowego lub kory mózgowej, są odpowiedzialne za częste występowanie nowotworów!

Niecałe 2 mg dioksyn może zabić 80 kilogramowego człowieka!

Spalając 1 kg pianki poliuretanowej (występuje np. w odzieży i obuwiu) wytwarza się 50 litrów cyjanowodoru, który w połączeniu z wodą tworzy jedną z najsilniejszych trucizn – kwas pruski!

Spalając 1 kg polichlorku winylu PCW wytwarzamy aż 280 litrów gazowego chlorowodoru, który z parą wodną tworzy niszczący kwas solny!

Kominy domów znajdują się na niedużej wysokości, co uniemożliwia wyniesienie zanieczyszczeń na duże odległości i ich rozproszenie przez wiatr. Skutkiem tego jest wzrost zanieczyszczeń w powietrzu w naszym najbliższym otoczeniu!

Ten kto spala odpady truje siebie i najbliższe otoczenie!

Według danych z raportu Komisji Europejskiej, co roku na choroby wywołane złym stanem powietrza umiera 28 000 Polaków!

Spalane w domowych piecach śmieci powodują osadzanie się tzw. sadzy mokrej w przewodach kominowych, którą bardzo trudno usunąć, a jej nadmiar może spowodować zapalenie się przewodu kominowego bądź nawet pożar domu!

Spalanie odpadów wytwarzanych w gospodarstwach domowych może odbywać się w profesjonalnych instalacjach odpowiednio zabezpieczonych i będących pod stałym nadzorem!

CZEGO NIE WOLNO SPALAĆ W PALENISKU DOMOWYM:

  • mebli zawierających substancje do konserwacji, pozostałości farb i lakierów,
  • opakowań z tworzyw sztucznych,
  • opakowań po chemikaliach,
  • przepracowanego oleju,
  • baterii,
  • farb, lakierów, klejów,
  • sprzętu AGD i RTV,
  • gumy (opon),
  • odzieży z tworzyw sztucznych, obuwia,
  • styropianu, przewodów, kabli,
  • papieru bielonego nieorganicznymi związkami chloru z kolorowym nadrukiem,
  • kolorowych gazet.

CO WOLNO SPALAĆ W PALENISKU DOMOWYM:

  • odpady korka i kory,
  • trociny, wióry, ścinki,
  • opakowania z papieru, tektury i drewna (nie barwione).

O tym, że śmieci czy też palone odpady stolarskie są szkodliwe dla zdrowia, przekonali się członkowie mojej rodziny którzy sami to robili latami i dzięki temu dwoje ich dzieci jest astmatykami. Poza tym palenie śmieciami typu plastiki, szmaty itp. doprawia nieźle piec i układ kominowy, co zwiększa ryzyko powstawania tlenku węgla, a styczność przynosi już konkretne konsekwencje. Nie mniej, uważam, że żyjemy w cholernie kretyńskim kraju, w którym tona węgla może kosztować nawet 1000 zł (Tarnowo Podgórne), a jesteśmy węglową potęgą, a gdyby Państwu tak zależało na ochronie zdrowia i środowiska, to daliby porządną ulgę na modernizację domostw i instalację gazową, to problem zniknąłby powoli sam, i nie trzeba by z szuflą zamiatać. A co do ciemnego dymu. Sam palę węglem z Ukrainy za 690 za tonę i niczym nie różni jego dym od Polskiego z Wujka za 870 (cena ze Stęszewa) tylko kaloryczność ma niższą. Inna kwestia, że mamy teraz jak na tą porę ciepło, często dochodzi do tzw. inwersji temperaturowej, co powoduje, że dym hula nad ziemia, co powoduje nieprzyjemny efekt śmierdzącej mgły. I żadem palacz w piecu nic na to nie poradzi. Kupcie sobie czujniki tlenku węgla, bo wtedy jest duże ryzyko zatrucia czadem. Pozdrawiam.

Wczoraj poszedłem zobaczyć jak wygląda nowa siłownia w lesie. Idę sobie Parkową z dzieciakiem a tu z lewej niebieski dym, z prawej czarny dym, ogólny smog i smród. Nie miałem aparatu ale następnym razem zrobię zdjęcia z numerami posesji. Stwierdziłem na pewno, że jedna ze smug dymu (nie było to spalanie węgla ani suchego drewna) trująca wszystko i wszystkich dookoła wydobywa się także... z komina pani sołtys Dąbrówki. Skoro lokalna władza daje taki przykład to czego można się spodziewać od sąsiadów? Tego samego Sad