Wiadukt Plewiska - jest porozumienie


Data publikacji 27 czerwiec 2011 Wiadukt Plewiska - jest porozumienie RSS

Po pięciu latach rozmów i zagrożeniu protestami, osiągnięto porozumienie, co do budowy wiaduktu na Plewiskach, nad trasą kolejową Poznań-Berlin.

Poniższy tekst autorstwa R. Domżała ukazał się w Głosie Wlkp. z dnia 27 czerwca 2011 r. Całość dostępna na stronie.

Podpoznańskie gminy Komorniki i Dopiewo porozumiały się z Poznaniem i zarządem powiatu poznańskiego. Wiadukt ma stanąć na ul. Grunwaldzkiej. Dzięki temu tysiące poznaniaków i mieszkańców powiatu, którzy muszą pokonywać ten odcinek drogi nawet dwa razy dziennie nie będą stali przed opuszczonymi zaporami. A ponieważ linią kolejową Poznań-Berlin przejeżdża wiele pociągów, zapory opuszczane są co 15 minut.

Z listu intencyjnego wynika, że do końca roku 2013 sygnatariusze porozumienia przygotują dokumentację niezbędną do wybudowania dwóch wiaduktów oraz ulic.

Drugi wiadukt, o którym mowa w dokumencie ma być zlokalizowany na ul. Kolejowej na Plewiskach. Połączy on je ze Skórzewem. Wybudowana ma być też ulica stanowiąca przedłużenie ul. Miśnieńskiej w Poznaniu. Żeby dojazd do wiaduktów był jak najłatwiejszy ma też powstać projekt układu komunikacyjnego w rejonie os. Kwiatowego i na Plewiskach. Budowa pociągnie za sobą konieczność wyburzenia trzech domów. Strony porozumienia sfinansują koszty dokumentacji, a następnie budowy.

I tak z budżetu Poznania, który będzie koordynował prace, ma wpłynąć 50 proc. kosztów. Komorniki dadzą 20 proc., powiat poznański 18 proc., Dopiewo - ponad 11 proc. Do końca lipca Zarząd Dróg Miejskich ma oszacować koszt inwestycji. Według Politechniki Poznańskiej będzie to nie mniej niż 60 mln zł. Gminy zobowiązały się zarezerwować pieniądze w budżetach. Rok 2013 wydaje się być dość odległym, ale uczestnicy porozumienia mają nadzieję, że uda zdobyć się na ten projekt pieniądze z Unii Europejskiej. Ale kolejne ich rozdanie nastąpi w roku 2014.

O konieczności budowy wiaduktu mówi się od roku 2007. Komorniccy radni i sołtys Plewisk składali petycję w Urzędzie Miasta Poznania. Sugerowano w tym piśmie możliwość blokady przejazdu, jeśli do budowy nie dojdzie. - Mieszkańcy czekają na rozpoczęcie inwestycji i mają nadzieję, że na papierowym porozumieniu się nie skończy - mówi Wojciech Pietrzak , sołtys Plewisk.

Z tej informacji płynie jeden zasadniczy wniosek - zobaczcie ile czasu trwa uruchamianie takiej inwestycji. Widać w tym, że wójt Komornik ma zdolność negocjacji, bo jakoś udaje mu się dogadać z miastem, powiatem i w dodatku wyciągnąć parę milionów z Dopiewa. Ciekawe, czy nasza wójt menedżer równie sprawnie lobbuje za wiaduktem i drogami np. na wysokości Dopiewca aby za parę lat nie obudzić się z ręką w nocniku...

Hm.. a to nie jest tak, że wiadukt musi powstać bo do 2020 roku PKP podnosi prędkość na trasie Wawa-Berlin i wymagane są bezkolizyjne przejazdy (ten w Palędziu ma być do odstrzału)

Właśnie delerium, o to mi chodziło z tym nocnikiem powyżej, że przejazdy mają zostać zamknięte. Skoro gmina Dopiewo angażuje się finansowo w wiadukt nie na swoim terenie to śmiem twierdzić, że także powinna zabezpieczać się na własnym podwórku. Niestety na pytania o rozwój infrastruktury drogowej w związku z tym przejazdem nikt mi z UG nie odpowiada, mimo że pytam średnio raz na kwartał. Za Strażyńskiego dostawałem chociaż lakoniczne odpowiedzi "na odczepnego", za nowej pani wójt nie dostaję żadnych odpowiedzi, zupełnie zero kontaktu.

Może teraz są takie czasy, że jedynie np. groźba zablokowania przejazdu zrobi na kimś jakieś wrażenie i łaskawie ktoś się tematem zainteresuje Wink

A zupełnie poważnie: wg projektu studium (całość do wglądu na stronie UG) widać mniej więcej, jaka jest "wizja" zagospodarowania ruchu w okolicach Palędzia, które jest teraz niewątpliwie wąskim gardłem w gminnym układzie dróg. Przy założeniu, że przejazdy znikają, projektanci studium założyli, że w miejscu obecnego przejazdu będzie tylko podziemnie (naziemne?) przejście dla pieszych. Najbliższy wiadukt dla aut, patrząc od wschodu, będzie (co wynika z artykułu w Głosie) na ul. Kolejowej w ciągu drogi Skórzewo-Plewiska (tego nad torami w ciągu S11 nie biorę rzecz jasna pod uwagę), a z zachodniej strony wrysowano wiadukt w Dopiewcu, na wysokości planowanego osiedla Osada Leśna II. Ciekaw jestem na ile jest to jedynie rysunkowa wizja a na ile zaawansowane są konkretne ustalenia i rozmowy w celu realizowania założeń studium.

Fragment studium, o którym mówię:
Przejazd Palędzie Wiadukt Dopiewiec

Portret użytkownika Azazello

Pawełku - dlaczego nie bierzesz pod uwagę tego projetu wiaduktu w ciągu drogi S11? Przecież po ewentualnym zamknięciu przejazdu w Palędziu to własnie droga zbiorcza, która będzie równoległa do S11 przejmie rolę objazdu Palędzia. Wg planów będzie można dojechać do tej zbiorczej drogi z wykozystaniem min. ul Nowej. Problemem może być faktycznie zbiorowy ruch z Dopiewa, z Dopiewca itp droga prowadząca koło nowej szkoły podstawowej w Dabrówce, a z tamtąd wzdłuz torów do wspomnianej już drogi zbiorczej

Tak znam ten wariant ale traktuję go w kategoriach science fiction. Jak na razie nikt mnie nie przekonał, że to jest realny projekt w perspektywie kilku następnych lat. Daj mi Azazelu jakiś promyk nadziei Wink może się przekonam.

Portret użytkownika Azazello

No coś jest w twej niepewności, gdyż cięzko znaleść na projektach odpowiednio szerokie wiadukty na WS-22 (ten nad torami), aby zmieściły i "S-ke" i naszą obwodnicę Palędzia. Pamiętam że to był sztandarowy projekt naszego byłego wójta. Swoją droga trzeba przyzać że to naprawdę dobry pomysł - gdyby wypałił oczywiście Smile Jeżeli się jakies info nie znajdzie, to trzeba będzie poczekać jak będą budować Smile

Gdzieś to wisi na tym forum, z tego co pamietam AS twierdził, że rzekomo Gdaka obiecała wybudować dodatkowy wiadukt nad E20... Przyznasz, że to tak samo fantastyczna wiadomość jak marina w Zborowie Wink AS to miał chociaż wyobraźnię i miał marzenia Smile

Portret użytkownika bobson

ws-22a rusza - jest pozwolenie na budowe - link poniżej

http://www.poznan.uw.gov.pl/wuw-portlet/content/Nj...

A jednak! To bardzo dobra wiadomość Smile Dzięki bobson.

Portret użytkownika Azazello

Ten wiadukt powinien nazywac się WS-22AS Smile Tu należą się szczere gratulacje dla byłego wójta Smile (nie wierzę że to napisałem...)

Trochę przeraża mnie też wiadukt między Plewiskami i Skórzewem na ulicy Kolejowej. Wydaje mi się, że przez to znacznie zwiększy się ruch na ulicy kolejowej. Chociaż może do tego czasu powstanie droga wzdłuż torów + może jakaś obwodnica Skórzewa i deptak przed kościołem Smile

Stanowisko w sprawie wiaduktów na Grunwaldzkiej i Kolejowej oraz łączącej ich ulicy Nowej Miśnieńskiej wydała 29 grudnia br. Rada Gminy Dopiewo.

http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?a=5508

Jeśli planowane, wielce kosztowne gminne inwestycje drogowe, otwierające nam Grunwald, miałyby zostać ujęte w zmodyfikowanej Wieloletniej Prognozie Finansowej, przydałby się na początek przynajmniej plan orientacyjny (np. gdzie dokładnie ma przebiegać Nowa Miśnieńska?). Planu nie ma, jest stanowisko.